`

Prezydent Argentyny pojedzie na pogrzeb Franciszka. Wcześniej nie szczędził mu słów krytyki

2 min. czytania
22.04.2025 03:20
Obserwuj nas na Google

Prezydent Argentyny Javier Milei, który przed objęciem urzędu w niewybrednych słowach krytykował papieża Franciszka, odwołał większość spotkań planowanych na najbliższe dni i wybiera się do Rzymu na pogrzeb swojego rodaka – podały w poniedziałek argentyńskie media.

Prezydent Milei na audiencji u papieża Franciszka
fot. HANDOUT/AFP/East News

Żałoba w Argentynie po śmierci Franciszka

Po śmierci Franciszka Milei ogłosił w Argentynie siedmiodniową żałobę narodową. "Pomimo różnic, które okazały się nieznaczne, możliwość poznania go, w jego dobroci i mądrości, była dla mnie prawdziwym zaszczytem" – napisał w mediach społecznościowych.

Relacje prezydenta Argentyny z pierwszym w historii papieżem pochodzącym z tego kraju były napięte. Franciszek uczynił troskę o ubogich i wykluczonych motywem przewodnim swojego pontyfikatu, natomiast Milei, zwolennik radykalnego liberalizmu gospodarczego, stara się rozmontować budowane od dekad państwo opiekuńcze.

Napięte relacje prezydenta z Franciszkiem

Podczas kampanii wyborczej, jesienią 2023 roku, Milei nazwał Franciszka "imbecylem" i "reprezentantem zła na Ziemi". Oskarżał swojego rodaka o sympatyzowanie z komunistycznymi reżimami. Franciszek oceniał natomiast, że "cnotą nie jest gromadzić, lecz rozdawać", co powszechnie oceniano jako krytykę radykalnych reform Mileia.

Po objęciu urzędu prezydenta Milei złagodził ton wobec Franciszka. W lutym 2024 roku spotkał się z nim w Watykanie. Ich rozmowa trwała nieco ponad godzinę, a Milei zaprosił Franciszka do złożenia wizyty w Argentynie, której ten nie odwiedził ani razu od swojego wyboru na papieża.

Donald i Melania Trump udadzą się na pogrzeb papieża Franciszka

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek na swoim portalu Truth Social, że weźmie udział w pogrzebie zmarłego w poniedziałek papieża Franciszka. Dokładna data pogrzebu nie została jeszcze ustalona.

Biuro prasowe Watykanu przekazało wieczorem, że stanie się to między piątkiem a niedzielą.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET