`

Problemy nad Bałtykiem. Zamykają się kolejne hotele. „Krytyczna sytuacja”

2 min. czytania
22.04.2026 06:53
Obserwuj nas na Google

Wyspa Uznam to jeden z najpopularniejszych kierunków turystycznych wśród Polaków, ale także Niemców. Po zachodniej stronie granicy rozciągają się dziesiątki kurortów, takich jak Ahlbeck czy Zinnowitz. Jak donoszą niemieckie media, sytuacja nad Bałtykiem nie jest jednak idealna. Koszty utrzymania hoteli stają się coraz większe, co sprawia, że część obiektów była zmuszona do zamknięcia. 

Uznam
fot. Bauerfeind, Max/Travel Collection/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego hotelarze na Uznam mają problemy z działalnością.
  • Jakie są główne przyczyny zamykania hoteli na Uznam.
  • Co mówią eksperci o sytuacji nad Bałtykiem. 

Problemy po niemieckiej stronie Bałtyku 

Wyspa Uznam to jeden z najpopularniejszych kierunków turystycznych nad Bałtykiem nie tylko wśród Polaków, ale także Niemców. To tutaj znajdują się m.in. cesarskie kurorty Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin, czy znane z charakterystycznego molo Zinnowitz. Niestety, coraz więcej hotelarzy po zachodniej stronie granicy zaczyna mieć problemy z kontynuowaniem działalności. 

Problemem nie jest brak turystów, których nawet poza sezonem jest pod dostatkiem. Prawdziwą bolączką hotelarzy okazują się wysokie koszta prowadzenia biznesu. „Przyczyny zamknięć można sprowadzić do jednego wspólnego mianownika: zbyt wysokie koszty operacyjne. Należą do nich wysokie ceny energii, droższa żywność i stale rosnące koszty osobowe” - wyjaśnia niemiecki portal watson.de. Część hoteli była zmuszona do zamknięcia działalności, a przedstawiciele branży mówią o „najtrudniejszym roku od zjednoczenia Niemiec”. 

Redakcja poleca

Turyści zostawiają coraz mniej pieniędzy

Dane potwierdzają, że wyspę Uznam odwiedza najwięcej turystów do czasów przed pandemią. Niestety, zostawiają oni również coraz mniej pieniędzy - nawet o 20 proc. Hotele i restauracje często są zatłoczone tylko w weekendy, co nie pozwala na ich płynne funkcjonowanie.

W ostatnim czasie przed Niemcy przeszła fala zamknięć hoteli. Głośno było m.in. o znanym pięciogwiazdkowym Hotelu Palace w Zinnowitz, który zakończył działalność w listopadzie czy rodzinnym hotelu „Kaliebe” w Trassenheide, który zamknął się w marcu. „Ta sytuacja jest szczególnie krytyczna dla wyspy Uznam. Wyspa jest silnie uzależniona od turystyki, a wiele miejsc pracy zależy od niej bezpośrednio lub pośrednio” - czytamy na watson.de. Eksperci uspokajają, że w miejscu zamkniętych hoteli często pojawiają się nowi właściciele, a turyści wciąż chętnie odwiedzają Uznam. 

Źródło: Radio ZET/ watson.de

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET