`

Wrze w stolicy Gruzji. Policja użyła gazu łzawiącego i gumowych kul. "Boją się"

2 min. czytania
30.04.2024 23:35
Obserwuj nas na Google

Gruzińska policja spryskała gazem łzawiącym protestujących w Tbilisi. Do rozpędzenia tłumu użyto też gumowych kul i armatek wodnych - podała agencja AFP i lokalne media. Tysiące demonstrantów z flagami Unii Europejskiej po raz kolejny wyszły na ulice, by wyrazić swój sprzeciw wobec projektu o “zagranicznych agentach”, który jest nazywany rosyjską ustawą.

Masowe antyrządowe protesty trwają w Gruzji od 9 kwietnia, kiedy będąca u władzy partia Gruzińskie Marzenie ogłosiła plan przyjęcia ustawy o “zagranicznych agentach". Bruksela potępiła projekt, który w ocenie UE może przekreślić europejskie aspiracje Tbilisi.  

Policja wieczorem podjęła próbę pacyfikacji protestu. Zamaskowani policjanci rozpoczęli brutalną interwencję, używając gazu łzawiącego, armatek wodnych i gumowych kul, bijąc i aresztując dziesiątki osób protestujących przeciwko ustawie.

Policja rozpędziła protest w Tbilisi używając gumowych kul, armatek wodnych i gazu łzawiącego

"Specnaz rozpoczął rozpędzanie protestu przy pomocy armatek wodnych i kapsuł z gazem łzawiącym" – powiadomił portal Newsgeorgia.ge. W sieciach społecznościowych gruzińskie media opublikowały nagrania z centrum stolicy.

Jak relacjonuje AFP, zaatakowano również kilku dziennikarzy. “Fotograf AFP został pobity gumową pałką, mimo że był wyraźnie oznaczony jako przedstawiciel mediów” - czytamy w depeszy francuskiej agencji.  

Niektórzy protestujący blokowali ruch przed parlamentem na Alei Rustaveli, głównej arterii Tbilisi. Jak zauważa AFP, protesty, które trwają od trzech tygodni, są zdominowane przez młodych ludzi. - [Władze - red.] boją się, bo widzą naszą determinację - powiedziała jedna z protestujących 21-letnia Natia Gabisonia. - Nie pozwolimy im uchwalić tego rosyjskiego prawa i pogrzebać naszą europejską przyszłość - dodała.

MSW wydało wieczorem we wtorek oświadczenie, że zastosowało środki specjalne "przewidziane prawem", ponieważ uczestnicy protestu nie zastosowali się do wezwań i nie rozeszli się, blokując wejście do parlamentu i uniemożliwiając wyjście posłom – informuje portal Interpress.ge.

Antyrządowe protesty w Gruzji przeciw "rosyjskiej ustawie"

We wtorek posłowie debatowali nad drugim czytaniem projektu ustawy. Partia rządząca chce go przyjąć w połowie maja. Jeśli ustawa zostanie uchwalona, nawet możliwe weto prezydenta nie pomoże. Partia rządząca ma wystarczającą liczbę mandatów, aby je odrzucić w parlamencie. 

Przedstawiciele USA, UE, ONZ wyrażają zaniepokojenie z powodu wznowienia praw nad ustawą i apelują do władz Gruzji o wycofanie się z projektu. Zwracają m.in. uwagę, że stoi on w sprzeczności z europejskimi aspiracjami Gruzji i procesem eurointegracji. Gruzja w grudniu 2023 r. otrzymała status kandydata do UE.

Źródło: Radio ZET/AFP/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET