`

Przełomowa decyzja Trumpa ws. Ukrainy? Doradca prezydenta USA zabrał głos

2 min. czytania
29.09.2025 11:51
Obserwuj nas na Google

Prezydent Donald Trump zgodził się na ukraińskie ataki dalekiego zasięgu na cele w głębi terytorium Rosji - poinformował specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg w rozmowie z telewizją Fox News.

Trump
fot. Julia Demaree Nikhinson/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gen. Keith Kellogg, wysłannik Trumpa ds. Ukrainy, zasugerował wsparcie USA dla ataków Ukrainy w głąb Rosji podczas wywiadu dla Fox News.
  • Decyzja o użyciu amerykańskiej broni przez Ukrainę pozostaje niejednoznaczna. Wiadomo też, że prezydent Wołodymyr Zełenski prosił o rakiety Tomahawk.
  • Kellogg podkreślił, że sytuacja w Ukrainie wymaga uwagi międzynarodowej i ostrzega przed globalnymi konsekwencjami eskalacji konfliktu.

Wysłannik Trumpa: niech Ukraina korzysta ze zdolności do uderzania w głębi 

W wywiadzie dla telewizji Fox News, który został wyemitowany w niedzielę, gen. Keith Kellogg został zapytany o to, czy prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zezwolił Ukrainie na ataku dalekiego zasięgu w głębi Rosji. - Sądząc po jego słowach, a także po wypowiedziach wiceprezydenta J.D. Vance’a oraz sekretarza stanu Marcao Rubio, myślę, że odpowiedź brzmi: "tak". Niech Ukraina korzysta ze zdolności do uderzania w głębi - odparł specjalny wysłannik Trumpa do Ukrainy.

Pytany, czy wojska ukraińskie mają zgodę na wykorzystywanie amerykańskiej broni w taki sposób, Kellogg odpowiedział już mniej jednoznacznie. - Jest różnie. Czasem mają, czasem nie - stwierdził. Przypomniał też, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na niedawnym spotkaniu z Trumpem poprosił o dostarczenie rakiet Tomahawk o zasięgu 2,5 tys. km, ale jeszcze nie podjęto decyzji w tej sprawie.

Redakcja poleca

W rozmowie z amerykańską stacją generał przekonywał, że "Rosja nie wygrywa tej wojny", ponieważ "gdyby tak było, byliby w Kijowie czy Odessie". - Czasami myślę, że nie zdajemy sobie sprawy, jak poważna jest sytuacja. Moim największym zmartwieniem jest to, że może dojść do pomyłki, która wywoła większą eskalację, czy to w postaci ataków dronów w Polsce, czy przelotów samolotów nad Estonią - powiedział doradca Trumpa Kellogg, zaznaczając, że to nie jest tylko "problem europejski, a globalny".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET