`

Prześwietlili obietnice Trumpa. "To nierealne", "nie zdaje sobie z tego sprawy"

2 min. czytania
10.12.2024 21:00
Obserwuj nas na Google

Prezydent-elekt USA Donald Trump obiecał w czasie kampanii wyborczej, że zredukuje wydatki amerykańskiej administracji o 2 biliony dolarów, czli blisko jedną trzecią rocznego budżetu państwa. "New York Times" obliczył, że obcięcie wszystkich opcjonalnych nakładów rządu niezwiązanych z obronnością nie wygeneruje nawet połowy takich oszczędności.

Trump
fot. Sarah Meyssonnier/AP/East News

Donald Trump i jego obietnice ws. redukcji wydatków. "To nierealne"

Dwie trzecie budżetu USA pochłaniają koszty związane z ubezpieczeniami społecznymi i ubezpieczeniami zdrowotnymi dla seniorów (Medicare), wydatkami na obronność i obsługą długu.  Donald Trump zapowiedział już w kampanii wyborczej, że nie ograniczy nakładów na te dwa pierwsze zobowiązania, należy też oczekiwać, że wydatki na zbrojenia wręcz wzrosną - pisze we wtorek "New York Times".

W amerykańskim systemie wydatków publicznych istnieją opcjonalne wydatki administracji uruchamiane przez decyzje Kongresu w ramach rozdziału środków budżetowych. Jak podaje nowojorski dziennik, obcięcie wszystkich takich nakładów rządu niezwiązanych z obronnością - czyli środków na wszelkie służby porządkowe, transport, mieszkania, sprawy międzynarodowe, rolnictwo, energię, edukację, ochronę środowiska, opiekę nad weteranami armii i NASA - nie pozwolą na obcięcie wydatków nawet o 1 bln USD.

Redakcja poleca

Miliarder  Elon Musk i były kandydat na prezydenta Vivek Ramaswamy otrzymali od Trumpa misję realizacji zapowiedzianych oszczędności w ramach prac pozarządowego zespołu nazwanego "Departamentem Wydajności Państwa". "Musk jest odnoszącym wielkie sukcesy przedsiębiorcą, ale nigdy nie zarządzał federalnymi finansami i zapewne nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak trudna byłaby realizacja przedwyborach obietnic Trumpa" - ocenia "NYT".

Oglądaj

W tekście na łamach "Wall Street Journal" Musk i Ramaswamy napisali, że kierowany przez nich zespół zamierza zaproponować masowe zwolnienia urzędników federalnych, a także cięcia niepotrzebnych wydatków, m.in. na organizacje międzynarodowe.

"Kolosalny deficyt" najpoważniejszym problemem Ameryki?

We wrześniu "Economist" napisał, że najpoważniejszym problemem Ameryki jest „kolosalny deficyt”, a na podstawie deklaracji Trumpa można śmiało powiedzieć, że nie obiecuje on „fiskalnej rozwagi”. Trump obiecał bowiem, że wykorzysta kryptowaluty oraz zwiększenie wydobycia ropy do spłaty zadłużenia, co „jest kompletnym nonsensem” – dodał brytyjski tygodnik.

Według niezależnej grupy badawczej Penn Wharton Budget Model (PWBM), na którą powołał się „Economist”, zrealizowanie programu Trumpa zwiększyłoby deficyt budżetu USA do około 8 proc. PKB. Obecnie jest to 6 proc.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET