`

"Putin jest zdesperowany i pod presją". To dlatego decyduje się na ten ruch

2 min. czytania
06.09.2023 21:51
Obserwuj nas na Google

Putin zwraca się do Korei Północnej o dostawy broni, bo jest zdesperowany i znajduje się pod wielką presją - ocenił w środę rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, odpowiadając na pytanie Polskiej Agencji Prasowej. Wyraził jednocześnie pewność, że USA będą w stanie zaopatrywać Ukrainę "tak długo, jak to konieczne".

Putin
fot. PAP/EPA/Mikhail Klimentyev/Sputnik/Kremlin Pool

Władimir Putin wkrótce spotka się z Kim Dzong Unem. Jak informował "New York Times" rosyjski dyktator ma jeszcze we wrześniu udać się do Władywostoku. Tam porozmawia z przywódcą Korei Północnej w celu omówienia sprzedaży Moskwie broni.

W tej sprawie wypowiedział się w środę John Kirby. Rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego odpowiedział podczas briefingu w Foreign Press Center w Waszyngtonie na pytanie korespondenta Polskiej Agencji Prasowej o skalę problemów Rosji, dotyczących zasobów uzbrojenia w świetle prób pozyskania broni od reżimu w Pjongjangu.

"Putin jest zdesperowany". To dlatego zwraca się do Korei Północnej

Kirby przyznał, że USA "nie ma bardzo konkretnych danych dotyczących tego, jak dużo Putinowi zostało broni". - Ale wiemy, że zużywa artylerię w coraz większym tempie, próbując odeprzeć ukraińską kontrofensywę - ocenił.

Redakcja poleca

- Dlatego zwraca się do innych krajów, bo jego własny przemysł obronny nie nadąża za popytem i wykorzystaniem amunicji - nie tylko pociskami artyleryjskimi, ale też pociskami precyzyjnymi, rakietami. I wiemy, że jedną z przyczyn jego problemów są kontrole eksportu i sankcje, jakie nałożyły Stany Zjednoczone i nasi sojusznicy - oświadczył Kirby.

To mówi całe tomy o tym, jak zdesperowany jest Putin, by podtrzymać działanie swojej machiny wojennej. O tym, pod jak wielką jest presją i o tym, że - mimo że może nigdy tego nie przyznać - jego wojna na Ukrainie jest strategiczną klęską - John Kirby

Pytany przez PAP o to, czy wobec kurczących się zapasów USA będą w stanie zaopatrywać Ukrainę "tak długo, jak to konieczne", Kirby odpowiedział twierdząco. Zauważył, że choć obecna kontrofensywa Ukraińców pochłania olbrzymie ilości amunicji, to administracja skupiona jest na zwiększaniu własnej produkcji m.in. by odpowiedzieć na te potrzeby.

Kim Dzong Un wysyłał broń Grupie Wagnera

Przedstawiciel Białego Domu stwierdził, że choć negocjacje między Moskwą i Pjongjangiem są w toku, to układ nie został "skonsumowany" i wobec tego trudno ocenić, jaki może mieć wpływ na sytuację na froncie. Dodał jednak, że dotychczas Pjongjang wysłał najemniczej Grupie Wagnera jedynie niewielką transzę amunicji artyleryjskiej i rakiet. Zasugerował, że jeśli umowa zostanie zawarta, północnokoreański reżim może spodziewać się dalszych sankcji.

Kirby przyznał jednocześnie, że USA są zaniepokojone zbliżeniem Rosji, Chin, Korei Północnej i Iranu. Jak podkreślił, choć reżimy te starają się obalić obecny porządek międzynarodowy i ich współdziałanie może mieć negatywne skutki dla wielu regionów, to nie chce nazywać ich "osią zła". Zaznaczył jednocześnie, że państwa te "nie są znane z dobrej współpracy z innymi".

PAP/Oskar Górzyński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET