`

Putin już zaciera ręce po decyzji Waszyngtonu. USA zmieniły decyzję ws. Rosji

2 min. czytania
18.04.2026 09:49
Obserwuj nas na Google

Amerykański resort finansów wydał w piątek nową licencję zwalniającą z sankcji na miesiąc sprzedaż rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na tankowce. Do wydania dokumentu doszło, wbrew wcześniejszej zapowiedzi sekretarze skarbu USA, że tego nie zrobi.

USA Rosja
fot. Scott Bessent i Władimir Putin, Alex Brandon/Associated Press/East News, GAVRIIL GRIGOROV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Stany Zjednoczone przedłużają zwolnienie z sankcji na rosyjską ropę do 16 maja dla dostaw załadowanych przed 17 kwietnia.
  • Decyzja nastąpiła po spadku cen ropy o 10 proc. i zapowiedziach o porozumieniu z Iranem, jednak brak oficjalnego uzasadnienia dla zwolnienia.
  • Zwolnienie nie obejmuje dostaw ropy do Iranu, Korei Północnej i okupowanych regionów Ukrainy, lecz USA zezwoliły wcześniej na dostawę do Kuby z powodów humanitarnych.

Zwrot USA ws. rosyjskiej ropy. Miało być inaczej

Opublikowany na stronach Urzędu ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) dokument mówi o zwolnieniu z sankcji transakcji związanych z zakupem rosyjskiej ropy załadowanej na statki przed 17 kwietnia. Zwolnienie obowiązuje do 16 maja. Jest to już drugie podobne zwolnienie z sankcji od rozpoczęcia wojny z Iranem. Poprzednia licencja wygasła 11 kwietnia. Zaledwie w środę sekretarz Scott Bessent podczas briefingu prasowego w Białym Domu zapowiadał, że licencje pozwalające na sprzedaż zarówno rosyjskiej, jak i irańskiej ropy nie zostaną przedłużone. Analogiczne wyłącznie z sankcji na irańską ropę wciąż obowiązuje do 19 kwietnia.

Oglądaj

Jak dotąd nie podano żadnego uzasadnienia decyzji. Departamet Skarbu nie odpowiedział też na pytania Polskiej Agencji Prasowej w tej sprawie. Wydanie pierwotnej licencji Bessent tłumaczył chęcią obniżenia cen ropy naftowej w obliczu blokady cieśniny Ormuz. Minister twierdził wówczas, że Rosja nie skorzysta na tym w znaczący sposób m.in. ze względu na tymczasowy charakter zwolnienia.

Redakcja poleca

Według szacunków Demokratów w Senacie dzięki wojnie USA z Iranem oraz wyłączeniu z sankcji Rosja zarabiała na handlu ropą dodatkowe 150 mln dol. dziennie, a łącznie dotąd ponad 4 mld dol. W momencie wydania pierwszej licencji w marcu, na statki załadowane było ponad 140 mln baryłek rosyjskiej ropy. Obecna ilość nie jest dotąd znana. Ruch ten zdawał się nie mieć znaczącego przełożenia na globalne ceny surowca.

Do wydania nowej licencji dochodzi po tym, jak w piątek ceny ropy gwałtownie spadły, o ok. 10 proc., po ogłoszeniu przez Iran ponownego otwarcia cieśniny Ormuz oraz wypowiedziach Trumpa o bliskim porozumieniu z Iranem. Cena baryłki ropy Brent spadła w piątek o 9 proc. do poziomu ok. 90 dol. Podobnie jak w przypadku poprzedniego zwolnienia, nie dotyczy ono sprzedaży ropy naftowej podmiotom w Iranie, Korei Północnej, Kubie i okupowanych regionach Ukrainy. Jednak jeszcze podczas trwania poprzedniej licencji USA pozwoliły, mimo blokady gospodarczej Kuby, dostarczyć rosyjski surowiec na wyspę, tłumacząc to względami humanitarnymi.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET