Putin nie osiągnie tego w tym roku. "Będzie coraz trudniej"
Nie spodziewamy się, by siły zbrojne Rosji były w stanie poczynić duże postępy terytorialne w Ukrainie w tym roku - oświadczyła dyrektor ds. Wywiadu Narodowego USA Avril Haines podczas wysłuchania przed jedną z komisji w Senacie. Dodała jednak, że walka w obronie Bachmutu może uszczuplić możliwości ofensywne Ukrainy.
Wojna w Ukrainie trwa już od ponad roku. Władimir Putin liczył początkowo, iż uda mu się zająć cały kraj (łącznie z Kijowem) w kilka dni lub tygodni. Obecnie, nie licząc zaanektowanych wcześniej terenów: Krymu oraz części obwodów ługańskiego i donieckiego, armia rosyjskiego dyktatora nie posunęła się znacząco do przodu.
"Rosja nie poczyni w tym roku dużych postępów w wojnie"
W sprawie sytuacji na froncie w Ukrainie oraz stanu i zasobów rosyjskiego wojska wypowiedziała się w środę dyrektor ds. Wywiadu Narodowego USA Avril Haines. Urzędniczka uczestniczyła w wysłuchaniu przed komisją w Senacie.
- Nasze kontrole eksportu i sankcje ograniczają wysiłki wojenne Rosji [...] i jeśli Rosja nie zainicjuje obowiązkowej mobilizacji i nie zidentyfikuje znaczących zasobów amunicji z krajów trzecich, będzie im coraz trudniej utrzymać nawet obecny poziom operacji ofensywnych w nadchodzących miesiącach - powiedziała
Krótko mówiąc, nie przewidujemy, by rosyjskie wojsko odbudowało się wystarczająco w tym roku, by poczynić duże postępy terytorialne
Haines zaznaczyła jednocześnie, że mimo to Putin prawdopodobnie ocenia, że czas pracuje na jego korzyść, a przedłużanie wojny jest jego "najlepszą pozostałą ścieżką", by osiągnąć swoje cele na Ukrainie.
Oceniła również, że straty ponoszone przez Ukrainę podczas obrony terytorium w Donbasie, w tym w Bachmucie, będą prawdopodobnie czynnikiem ograniczającym możliwości Ukrainy, by przeprowadzić kolejną ofensywę tej wiosny.
Raport z USA: Rosja zagrożeniem, choć będzie osłabiona
W dołączonym do wystąpienia raporcie amerykańskich służb, podsumowującym największe zagrożenia dla USA, wywiad przewiduje, że choć Rosja pozostanie dużym i mniej przewidywalnym wyzwaniem dla Ameryki, jej pozycja będzie osłabiona, a odbudowanie jej sił konwencjonalnych zajmie lata, co sprawi, że będzie "mniej zdolna do stwarzania konwencjonalnego wojskowego zagrożenia dla europejskiego bezpieczeństwa" i działania na globalnej arenie.
Według przedstawionego przez nią sprawozdania Pekin - mimo "ograniczania publicznego wsparcia" dla Rosji - nadal będzie utrzymywać z nią bliską współpracę, by rzucać
Wywiad ocenia też, że Rosja w mniejszym stopniu będzie w stanie wykorzystywać swoją siłę gospodarczą i kwestię energetyki dla osiągania swoich celów. - Moskwa będzie coraz bardziej polegać na nuklearnych, cybernetycznych i kosmicznych zdolnościach, a także na Chinach - powiedziała Haines. wyzwanie Ameryce.
Amerykańskie służby oceniają też, że choć Putin prawdopodobnie nie chce wojny z USA i NATO, to "istnieje realny potencjał", że podejmie się "eskalacyjnych działań", jeśli wojskowe porażki na Ukrainie podważą jego pozycję w Rosji.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET