Reakcja NATO była za słaba? Mocne słowa Zełenskiego

2 min. czytania
26.09.2025 14:57
Obserwuj nas na Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił reakcję NATO na naruszenia przestrzeni powietrznej krajów sojuszniczych jako słabą. Jak stwierdził, członkowie NATO powinni blokować rosyjskie samoloty znajdujące się w ich przestrzeni.

Zełenski
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wołodymyr Zełenski krytykuje NATO za słabą reakcję na ostatnie incydenty powietrzne z udziałem Rosji.
  • Prezydent Ukrainy wzywa członków NATO do zdecydowanego działania wobec naruszeń przestrzeni powietrznej i ataków na ziemi.
  • Zełenski podkreśla obawy krajów Sojuszu przed reakcją "szalonej" Rosji, ale uważa, że działanie w tej sprawie jest kluczowe.

Zełenski krytykuje NATO

Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu dla serwisu Axios, w którym został zapytany, czy reakcja NATO na wydarzenia z ubiegłych tygodni była słaba. Odpowiedział wówczas: "Bardzo. Myślę, że tak. (red. To była) słaba reakcja”. - To dla tego (red. Putin) kontynuuje w kolejnych państwach - dodał. 

Prezydent Ukrainy podkreślił przy tym, że członkowie NATO powinni reagować zdecydowanie. - Jeśli ktoś na waszej ziemi zabija waszych ludzi, powinniście odpowiedzieć tej osobie. Jeśli samoloty znajdują się w waszej przestrzeni, powinniście je blokować - dodał. 

Redakcja poleca

"Rosja jest szalona"

Zełenski na pytanie, czy państwa Sojuszu obawiają się działać w tej sprawie ze względu na reakcję Rosji, odparł, że zna przywódców, którzy się nie boją, "ale zasadniczo kraje się boją”. - Oni się boją, bo - i tutaj moim zdaniem mają rację - Rosja jest szalona - mówił. 

Trzy rosyjskie myśliwce MiG-31 wleciały w ubiegły piątek rano w przestrzeń powietrzną Estonii w pobliżu wyspy Vaindloo na Zatoce Fińskiej i pozostawały tam przez około 12 minut. W nocy z 9 na 10 września ponad 20 rosyjskich dronów wtargnęło w polską przestrzeń powietrzną. Kilka zostało zestrzelonych przez myśliwce NATO.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET