Reuters: Atak na Iran możliwy w ciągu najbliższych 24 godzin
Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – podaje Reuters, powołując się na zachodnich urzędników. Teheran zapowiada zdecydowaną odpowiedź na ewentualny atak USA lub Izraela.
Z tego artykułu dowiesz się:
- USA rozważają atak na Iran w ciągu najbliższych 24 godzin, wg agencji Reutera, co celowo wprowadza niepewność jako element strategii.
- Prezydent USA Donald Trump prawdopodobnie podjął już decyzję o interwencji w związku z brutalnym tłumieniem protestów w Iranie.
- Iran ogłasza najwyższą gotowość do odpowiedzi na potencjalny atak, oskarżając Trumpa i Netanjahu o agresję i wzywając do regionalnej reakcji.
Media: Atak USA na Iran możliwy w ciągu 24 godzin
Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – poinformowała agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Według ich ocen wszystko wskazuje na to, że atak USA jest bliski, choć Waszyngton celowo podtrzymuje stan napięcia i niepewności. Jeden z zachodnich wojskowych podkreślił, że nieprzewidywalność jest elementem amerykańskiej strategii działania.
Izraelski urzędnik przekazał z kolei, że prezydent USA Donald Trump prawdopodobnie podjął już decyzję o interwencji, choć jej termin i skala wciąż pozostają niejasne. W ostatnich dniach Trump wielokrotnie groził Iranowi w związku z brutalnym tłumieniem antyrządowych protestów oraz zapowiedziami władz w Teheranie dotyczącymi wyroków śmierci dla demonstrantów.
Władze Iranu "w najwyższej gotowości" do odpowiedzi na atak
Na możliwą interwencję ostro zareagowały władze Iranu. Dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej gen. Mohammad Pakpour oświadczył, że jego formacja znajduje się w "najwyższej gotowości" do zdecydowanej odpowiedzi na każdy atak USA lub Izraela. Oskarżył też Donalda Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu o bycie „zabójcami irańskiej młodzieży”.
Rząd w Teheranie wezwał państwa Bliskiego Wschodu do podjęcia działań, które miałyby "powstrzymać Stany Zjednoczone przed atakiem na Iran". Jednocześnie ostrzegł, że w przypadku amerykańskiej interwencji Iran uderzy w bazy USA w regionie.
Tymczasem Reuters poinformował, że Stany Zjednoczone rozpoczęły wycofywanie części swojego personelu wojskowego z kluczowych baz na Bliskim Wschodzie, w tym z bazy lotniczej Al Udeid w Katarze, największej amerykańskiej placówki w regionie. Później pojawiły się także informacje o odwołaniu części brytyjskich sił stacjonujących w tej samej bazie.
Źródło: Radio ZET/ Reuters/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET