`

Rezydencja Putina obrócona w ruinę. Wyciekły zdjęcia satelitarne. "Boi się latać"

2 min. czytania
07.10.2024 19:21
Obserwuj nas na Google

Główny budynek rezydencji Władimira Putina nad Morzem Czarnym został wyburzony. Posiadłość w Soczi, do której dyktator przed laty uwielbiał jeździć, a w której nie był już od ponad pół roku, zrównano niedawno z ziemią. Zdaniem niezależnych rosyjskich mediów Putin miał się zacząć bać po tym, jak w okolicy nastąpił atak ukraińskich dronów.

Putin
fot. Gavriil Grigorov/AFP/East News, X/NEXTA ("Projekt" screen)

Rezydencja Putina została wyburzona. "Boi się latać"

Władimir Putin przez lata uwielbiał przebywać w swojej rezydencji Buczarow Ruczaj w Soczi. W mieście nad Morzem Czarnym spędzał sporo czasu, a przed laty przyjmował także zagranicznych przywódców, m.in. prezydenta USA George'a W. Busha. Od dłuższego czasu tam jednak nie podróżował, a zdaniem niezależnych rosyjskich mediów powodem był strach. Miało to doprowadzić do zniszczenia budynku, będącego centralną częścią całego kompleksu.

Według dziennikarzy niezależnego rosyjskiego serwisu Projekt główny budynek rezydencji został wyburzony na początku tego roku. Wynika to ze zdjęć satelitarnych przeanalizowanych przez autorów publikacji. Oficjalnie nie informowano o pracach budowlanych na terenie rezydencji, a te miały trwać od lutego do marca 2024. Autorzy zwrócili również uwagę, że Putin przestał latać do Soczi ok. siedem miesięcy temu, choć w poprzednich latach często bywał tam jesienią i wiosną.

Oceniono, że wynika to właśnie z obawy przed ukraińskimi dronami. Źródło zbliżone do Putina, na które powołał się Projekt, potwierdziło, że dyktator z Kremla boi się o swoje życie w związku z atakami bezzałogowców w okolicy. Drony z Ukrainy zaczęły dolatywać do Soczi jesienią ubiegłego roku. "Putin zdemolował swoją ulubioną rezydencję w Soczi, bo bał się latać" - informuje Projekt.

Putin ma obawy o swoje życie. Przełożył m.in. kilka wizyt w Turcji

W tym roku Putin oficjalnie przeprowadził w Soczi tylko jedno spotkanie - w marcu rozmawiał tam z dyrektorem generalnym Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafaelem Grossim. Dziennikarze uważają, że prezydent przyjął go jednak w innym budynku na terenie kompleksu. Projekt zwrócił też uwagę, że piloci prezydenckich samolotów w związku z atakami ukraińskich dronów na rosyjskie terytorium zaczęli wyłączać podczas lotów transpondery.

Redakcja poleca

To nie pierwszy raz, gdy rosyjski prezydent boi się o swoje życie. Już we wrześniu pisaliśmy, że w tym roku przełożył kilka zaplanowanych oficjalnych wizyt w Turcji. Źródła bliskie sprawie przekazały wówczas portalowi Middle East Eye, że główną przyczyną przekładania wizyty w Ankarze są rosyjskie wymagania. Putin chciałby przylecieć do Turcji, która jest członkiem NATO, w eskorcie rosyjskich myśliwców. Najprawdopodobniej wymóg podyktowany jest obawą przed zestrzeleniem będącego w trasie samolotu przez Ukraińców.

Źródło: Radio ZET/PAP/Projekt

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET