Rosja przygotowuje się do potężnej ofensywy? Niepokojąca analiza ekspertów
Amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW) informuje w swojej analizie, że Rosja zwiększa produkcję rakiet i może w najbliższych tygodniach rozpocząć zakrojoną na szeroką skalę kampanię uderzeń na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Rosja planuje nowe ataki na Ukrainę przed Dniem Niepodległości.
- Jakie rodzaje uzbrojenia Rosja planuje użyć w atakach na Ukrainę.
- Co wpływa na intensywność rosyjskich ataków rakietowych na Ukrainie.
- Które cele są najczęściej wybierane przez Rosję w ostatnich atakach.
Rosja przygotowuje kampanię uderzeń na Ukrainę
Waszyngtoński ośrodek analityczny ocenia, że Rosja może rozpocząć ataki już w sierpniu, aby w maksymalnym stopniu zniszczyć obiekty infrastruktury przed Dniem Niepodległości Ukrainy, obchodzonym 24 sierpnia, a także przed zbliżającym się sezonem grzewczym. ISW zaznacza, że Moskwa jest w stanie wykorzystać strategiczne zapasy pocisków balistycznych, a atakom rakietowym może towarzyszyć użycie dronów na masową skalę. Eksperci think tanku ostrzegają też, że uderzenia mogą poważnie utrudnić Ukrainie odbudowę i wzmacnianie obiektów energetycznych, uszkodzonych zimą na przełomie 2025 i 2026 r.
Wołodymyr Zełenski przyznaje, że po latach rosyjskich ataków obecnie żadna ukraińska elektrownia nie pozostała bez uszkodzeń. Analitycy z ISW zwrócili też uwagę na niedobór pocisków przechwytujących. Od początku roku Ukraina otrzymuje niemal trzy razy mniej pocisków przeznaczonych do zwalczania rakiet balistycznych niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
O nasilających się rosyjskich atakach informował również portal „Kyiv Post”, powołując się na słowa zastępcy szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), gen. Wadyma Skibickiego. Według generała Moskwa, pomimo rekordowej skali ataków odnotowanej w ostatnich miesiącach, nie planuje rezygnować z prowadzenia kampanii rakietowej przeciwko Ukrainie. Jak ocenił, Rosja może zmniejszać liczbę pocisków kierowanych na pojedyncze cele, jednak intensywność działań będzie nadal zależała przede wszystkim od jej zdolności produkcyjnych.
Rosja zwraca uwagę na rodzaj uzbrojenia
W lipcu rosyjskie siły zbrojne wystrzeliły w kierunku Ukrainy 377 pocisków balistycznych i manewrujących. Był to najwyższy miesięczny wynik od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 r. Dane HUR wskazują również na systematyczny wzrost liczby wykorzystywanych pocisków balistycznych - z 61 w kwietniu, przez 107 w maju, do 134 w czerwcu. Jednocześnie ukraiński wywiad szacuje, że rosyjskie zakłady produkują najważniejsze rodzaje pocisków na poziomie sięgającym 110-120 proc. zakładanych miesięcznych planów.
Skibicki zaznaczył, że Rosja coraz większą uwagę poświęca rodzajom uzbrojenia, które uznaje za najbardziej efektywne. Z tego powodu miała wstrzymać produkcję pocisków Kindżał i Ch-32, a środki wykorzystywane wcześniej do ich wytwarzania przeznaczyć na produkcję innych pocisków balistycznych. Według generała Moskwa zwiększa również skalę produkcji bezzałogowców. W sierpniu Rosja ma planować wytworzenie około 11 tys. dronów, wśród których ma znaleźć się coraz więcej maszyn Gerań-4 i Gerań-5 wyposażonych w silniki odrzutowe. Zastępca szefa HUR zwrócił także uwagę na zmianę charakteru rosyjskich ataków. Coraz częściej ich celem mają być ukraińskie zakłady przemysłu obronnego, infrastruktura logistyczna, porty, sieć kolejowa oraz obiekty energetyczne.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET