`

Rosja reaguje na doniesienia o ataku. Padła propozycja dla Polski

1 min. czytania
10.09.2025 15:23
Obserwuj nas na Google

Wojsko rosyjskie nie planowało ataków na Polskę - oznajmiło w środę ministerstwo obrony Rosji, odwołując się do doniesień o wtargnięciu rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną. Jak dodało, Rosja jest gotowa na rozmowy na ten temat z polskim resortem obrony.

Prezydent Władimir Putin
fot. MAXIM SHEMETOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rosyjskie ministerstwo obrony zaprzecza planom ataku na Polskę, podkreślając, że zasięg użytych dronów nie przekracza 700 km.
  • Resort wyraża także gotowość do konsultacji z Polską w odpowiedzi na incydent naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony.
  • W  związku z pierwszym przypadkiem walki z zagrożeniem w przestrzeni powietrznej Sojuszu w akcji brały udział polskie, holenderskie i włoskie siły.

Rosyjskie ministerstwo obrony odrzuca doniesienia o ataku

- Nie było planów atakowania celów na terytorium Polski - podało w środę rosyjskie ministerstwo obrony narodowej. Jak dodano w komunikacie, maksymalny zasięg użytych bezzałogowych statków powietrznych, które miały przekroczyć granicę z Polską, nie przekracza 700 km.

Rosyjski resort poinformował też, że jest gotowy przeprowadzić konsultacje z polskim MON. Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił komentarza w tej sprawie, twierdząc, że kwestia ta leży w gestii ministerstwa obrony.

Redakcja poleca

Rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną

W nocy z wtorku na środę, gdy trwał atak Rosji na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony. Część bezzałogowców zestrzeliły polskie i sojusznicze siły zbrojne.

Według NATO po raz pierwszy samoloty sojusznicze walczyły z potencjalnym zagrożeniem w przestrzeni powietrznej Sojuszu. Były to - jak podały źródła - polskie myśliwce F-16, holenderskie myśliwce F-35 i włoskie samoloty rozpoznawcze AWACS.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET