`

Rosja szykuje ofensywę w Ukrainie? Stąd może przyjść atak. „Realistyczny scenariusz”

2 min. czytania
01.07.2026 17:05
Obserwuj nas na Google

Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski powiedział, że Rosja może podjąć próbę ofensywy na obwód czernihowski z terytorium graniczącego z Ukrainą od północny rosyjskiego obwodu briańskiego. Ocenił również, że Białoruś nie stanie się przyczółkiem do ataku.

Putin
fot. PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zadania miał otrzymać rosyjski sztab generalny od Władimira Putina.
  • Który scenariusz ofensywy Rosji jest zdaniem gen. Syrskiego najbardziej prawdopodobny.
  • Dlaczego Białoruś wyłączyła przekaźniki dla rosyjskich dronów.

Rosja przygotowuje ofensywę? Generał zdradza szczegóły

We wtorkowym wywiadzie telewizyjnym gen. Ołeksandr Syrski przekonywał, że Władimir Putin „postawił rosyjskiemu sztabowi generalnemu zadanie opracowania różnych wariantów przeprowadzenia operacji ofensywnej, w tym z terytorium Białorusi, w celu zajęcia Kijowa i innych terytoriów”. - Rosyjski Sztab Generalny przygotował kilka wariantów działań. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, nie sądzę, aby kierownictwo Białorusi odważyło się wykorzystać własne terytorium i oddać je agresorowi jako przyczółek - ocenił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy

Według niego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest podjęcie przez Rosjan próby ofensywy na północy, konkretnie z terytorium obwodu briańskiego na obwód czernihowski. - To realistyczny scenariusz i oczywiście przygotowujemy się na niego - zaznaczył Syrski. Ocenił też, że otwierając nowy odcinek aktywnych działań bojowych, Rosja będzie dążyć do odciągnięcia ukraińskich wojsk ze wschodu i południa kraju oraz do wydłużenia linii frontu. 

Napięcia między Zełenskim a Łukaszenką

24 czerwca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Białoruś wyłączyła przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami. Wcześniej ostrzegał, że jeśli Białoruś nie zdemontuje tych urządzeń, uczyni to Ukraina. W połowie czerwca białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka przeprosił Zełenskiego za swoje ostre wypowiedzi pod adresem władz w Kijowie i zapewnił, że Białoruś nie zamierza podejmować żadnych działań militarnych wobec Ukrainy. Powiedział o tym w wywiadzie dla telewizji Al-Arabija, cytowanym przez agencję BiełTA.

Redakcja poleca

- Jeśli Wołodymyr Zełenski poczuł się urażony, to przepraszam go za te słowa. Być może nie należało tego mówić, biorąc pod uwagę, że prowadzi on wojnę. Może nie trzeba było mówić o tym tak ostro – powiedział Łukaszenka. Dodał, że była to reakcja na słowa dowódcy ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych Roberta Browdiego z 26 maja, że ukraińskie wojsko określiło już pierwszych 500 celów na terytorium Białorusi. Browdi powiedział też Łukaszence, żeby „nie lazł Ukrainie w oczy”. Łukaszenka w odpowiedzi zagroził atakiem na jeden „bardzo poważny” cel w Ukrainie, którego współrzędne Białoruś jakoby posiada. Wcześniej prezydent Białorusi mówił, że jego kraj nie zamierza dać się wciągnąć w wojnę Rosji z Ukrainą. Wyraził też gotowość do spotkania z Zełenskim.

Według Zełenskiego w drugiej połowie 2025 r. Rosja rozmieściła na terytorium Białorusi system przekaźników do sterowania dronami uderzeniowymi, co zwiększyło możliwości atakowania przez rosyjską armię północnych obwodów Ukrainy. Zełenski powiedział też, że białoruskie przedsiębiorstwa dostarczały Rosji kluczowe komponenty do systemu rakietowego średniego zasięgu Oriesznik. 19 czerwca Zełenski dał Łukaszence tydzień na demontaż przekaźników, grożąc, że w przeciwnym razie zrobi to Ukraina.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET