`

Rosja uderzyła w cywilny statek. Zełenski potwierdza. „Straszliwy atak”

2 min. czytania
05.10.2026 17:07
Obserwuj nas na Google

Wołydymyr Zełenski poinformował o ataku dwóch rosyjskich dronów na cywilny statek należący do Turcji, który transportował kukurydzę i znajdował się na wodach neutralnych Morza Czarnego. „Niestety, jak dotąd wiemy, że kapitan statku zginął. Składam kondolencje. Losy jednej osoby są nadal ustalane. Jedenastu członków załogi zostało uratowanych, jeden z nich został ranny” - przekazał Zełenski. 

Atak na Morzu Czarnym
fot. Klaudia Radecka/ Forum/ Kyiv Post

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były konsekwencje rosyjskiego ataku dronów na cywilny statek
  • Dlaczego Rosja uderza w jednostki na Morzu Czarnym
  • Co wiadomo o ofiarach. 

Atak rosyjskich dronów na Morzu Czarnym 

„Straszliwy atak dwóch rosyjskich dronów na cywilny statek na wodach neutralnych, przewożący kukurydzę i należący do Turcji. Na pokładzie znajdowali się obywatele Azerbejdżanu i Indii” - napisał w poniedziałek na portalu X Zełenski. Wiadomo, że w ataku zginął kapitan statku, uratowano 11 członków załogi, z czego jedna osoba jest ranna.

Zełenski przypomniał, że Ukraina wielokrotnie proponowała konkretne kroki w celu deeskalacji konfliktu i zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Czarnym. „Rosja jednak konsekwentnie wybiera terror i zatapianie cywilnych statków zamiast normalnej żeglugi morskiej. Potrzebna jest presja, aby przywrócić globalne bezpieczeństwo żywnościowe. I każdy, kto jest tym naprawdę zainteresowany, musi pomóc” - dodał prezydent Ukrainy. Nagranie statku po ataku rosyjskich dronów opublikował portal Kyiv Post. Widać na nim, jak z jednostki unosi się smuga dymu. 

Wcześniej w poniedziałek ministerstwo spraw wewnętrznych Rumunii przekazało, że dwie osoby zginęły, a 11 uratowano ze statku na Morzu Czarnym, na pokładzie którego wybuchł pożar. Według rumuńskich mediów do pożaru na tureckiej jednostce doszło po tym, gdy została trafiona dronem. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET