Rosja ustawiła przy granicy z NATO tajemniczy ekran. Wyciekło nagranie

2 min. czytania
06.05.2025 17:42
Obserwuj nas na Google

Rosjanie szykują się do obchodów Dnia Zwycięstwa, a jednym z elementów demonstracji siły wobec Europy ma być wielki ekran ustawiony tuż przy granicy z Estonią. Na wyświetlaczu transmitowana będzie parada wojskowa, która ma podkreślić potęgę militarną Kremla. Eksperci podkreślają, że to element propagandy wymierzony w kraje europejskie.

fot. EAST NEWS/X/Nexta

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Rosja wykorzystuje paradę zwycięstwa do celów propagandowych.
  • Jak reagują mieszkańcy estońskiej Narwy na rosyjskie prowokacje.
  • Dlaczego parada w Moskwie jest kluczowa dla wizerunku militarnego Kremla.

Wielki ekran przy granicy Rosji z Estonią. Pokaz siły na Dzień Zwycięstwa

Jak poinformował białoruski serwis Nexta, Rosjanie ustawili ogromny ekran tuż przy rzece Narwa, która stanowi granicę między Rosją a Estonią. Na nagraniach opublikowanych przez serwis widać montaż wyświetlacza skierowanego bezpośrednio na estońską stronę.

"Rosja buduje scenę i instaluje ogromne ekrany po swojej stronie rzeki Narwa — skierowane bezpośrednio na Estonię, aby transmitować swoją narrację o Dniu Zwycięstwa 9 maja" – wyjaśnia Nexta.

Pokaz siły zamiast świętowania. Kreml stawia na propagandę

Serwis Nexta podkreśla, że nie chodzi wyłącznie o obchody historyczne. Ekran i cała inscenizacja mają być elementem demonstracji siły militarnej Rosji oraz pokazem propagandowym wymierzonym w Europę. Podobne działania były już obserwowane w poprzednich latach, jednak nie spotkały się z dużym zainteresowaniem mieszkańców estońskiego miasta Narwa.

Redakcja poleca

W zeszłym roku, jak przypomina estoński portal ERR, mieszkańcy Narwy wywiesili na murach Zamku Hermana transparent z napisem: "Putin — zbrodniarz wojenny".

Parada Zwycięstwa w Rosji. Którzy przywódcy potwierdzili obecność

Obchody Dnia Zwycięstwa 9 maja to jedno z najważniejszych świąt państwowych w Rosji. Parada na Placu Czerwonym w Moskwie to nie tylko upamiętnienie końca II wojny światowej, ale także okazja do zaprezentowania najnowszego sprzętu wojskowego i podkreślenia militarnej potęgi Rosji. Kreml od lat wykorzystuje to wydarzenie jako narzędzie propagandy, zarówno na potrzeby wewnętrzne, jak i w relacjach międzynarodowych.

Na kilka dni przed paradą zwycięstwa lista zagranicznych gości w Moskwie wciąż nie jest ostateczna. Dotychczas swój udział potwierdzili prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka oraz europejscy liderzy: Aleksandar Vucić z Serbii i Robert Fico ze Słowacji. Wśród przywódców spoza Europy obecni mają być prezydent Chin Xi Jinping oraz prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva.

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET