Rosjanie atakują ludność cywilną. Zełenski apeluje. „Sygnały z Kremla są jasne”
Rosja atakuje ludność cywilną w Ukrainie właśnie w momencie, gdy w Ołeszkach w obwodzie chersońskim trwa operacja humanitarna. Świadczy to o dążeniu Kremla do kontynuowania wojny – oświadczył w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego - zdaniem Zełenskiego - Rosja atakuje cywilów w Ołeszkach podczas operacji humanitarnej.
- Co utrudnia mieszkańcom Ołeszek opuszczenie okupowanych terenów.
- Jakie działania podjęto, by umożliwić dostarczenie pomocy humanitarnej.
Zełenski o sytuacji w Ołeszkach: Rosja atakuje ludność cywilną
Wołodymyr Zełenski oświadczył w czwartek, że „Rosja atakuje ludność cywilną w Ukrainie właśnie w momencie, gdy w Ołeszkach w obwodzie chersońskim trwa operacja humanitarna; świadczy to o dążeniu Kremla do kontynuowania wojny”. „Są to celowe ataki na ludność cywilną, które szokują swoim okrucieństwem. Rosjanie przeprowadzają je właśnie wtedy, gdy w Ołeszkach trwa operacja humanitarna - napisał prezydent Ukrainy na platformie X.
Jego zdaniem sygnały wysyłane przez Rosję są całkowicie jasne - Kreml dąży do przedłużenia wojny - a społeczność międzynarodowa musi podjąć znaczne wysiłki, aby doprowadzić do rzeczywistej deeskalacji „poprzez zdecydowane działania i odpowiednią presję na agresora”. Podkreślił, że aby osiągnąć pokój, Rosja musi zaprzestać wojny i terroru.
Dramat w Ołeszkach. Biały Dom wydał oświadczenie
Wcześniej w czwartek rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec poinformował, że wyruszył w kierunku okupowanych przez Rosję Ołeszek w obwodzie chersońskim, których mieszkańcy głodują i są pozbawieni dostępu do wody pitnej. Ołeszki leżą ok. 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi dojazdowe do miasta zostały zaminowane i stale operowały tam rosyjskie drony, utrudniając mieszkańcom opuszczenie tych terenów.
W ubiegły piątek, 23 października, Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Waszyngton podkreślił, że doprowadziła do tego Melania Trump, żona prezydenta USA Donalda Trumpa. Według władz w Kijowie sytuacja cywilów w Ołeszkach jest dramatyczna. USA potwierdziły, że bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa tam około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Rozejm w Ołeszkach, który rozpoczął się 27 października o godz. 3 czasu ukraińskiego, ma potrwać do godz. 22.59 w dniu 1 listopada.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET