`

Rosjanie chcieli upozorować zamach na Orbana? Sensacyjne doniesienia

2 min. czytania
21.03.2026 17:06
Obserwuj nas na Google

Rosjanie zaproponowali zaaranżowanie zamachu na premiera Węgier Viktora Orbana, by zwiększyć jego szanse w kwietniowych wyborach parlamentarnych - napisał w sobotę amerykański dziennik "Washington Post". Rząd w Budapeszcie skomentował doniesienia, nazywając je „absurdem”.

Putin Orban
fot. Władimir Putin i Viktor Orban, Alexander Nemenov/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rosyjski wywiad rozważał zorganizowanie zamachu na Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, aby wpłynąć na wynik elekcji.
  • Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji proponowała zmianę kampanii wyborczej na emocjonalną i skoncentrowaną na bezpieczeństwie, aby utrzymać Orbana u władzy.
  • Rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs odrzucił te doniesienia jako "żałośnie absurdalne" i skrytykował je jako wyrachowaną intrygę mającą na celu ingerencję polityczną.

Rosja chciała "sfingować" zamach na Viktora Orbana?

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara wygrywa z Fideszem premiera Viktora Orbana w większości niezależnych sondaży - w lutowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. W kontekście samej elekcji w mediach pojawiają się coraz bardziej sensacyjne doniesienia. 

"W okresie poprzedzającym kluczowe wybory na Węgrzech, jednostka rosyjskiego wywiadu zagranicznego zaczęła bić na alarm w związku ze spadającym poparciem dla premiera Orbana, którego przyjazne stosunki z Moskwą od dawna zapewniają Kremlowi strategiczny przyczółek w NATO i Unii Europejskiej" - poinformował w sobotę  "Washington Post".

Redakcja poleca

Oficerowie Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji mieli zaproponować sposób na "fundamentalną zmianę całego paradygmatu kampanii wyborczej", czyli "zorganizowanie zamachu na Viktora Orbana". "Taki incydent spowoduje zmianę postrzegania kampanii ze sfery racjonalnych kwestii społeczno-ekonomicznych na emocjonalną, w której głównymi tematami staną się bezpieczeństwo państwa oraz stabilność i obrona systemu politycznego" - napisali rosyjscy agenci w swoim raporcie przytaczanym przez gazetę. 

Komentujący w rozmowie z amerykańskim dziennikiem nastroje na Węgrzech, jeden z zachodnich urzędników przyznał, że "wszystko może się tam zdarzyć". "Nigdy nie widziałem tak zdenerwowanego Fideszu" - powiedział inny z rozmówców, odnosząc się do partii Orbana. "W partii rządzącej narasta panika i myślę, że mogą podjąć nieprzemyślane kroki, aby utrzymać władzę. Rosjanie zrobią wszystko, aby utrzymać Orbana u władzy. Uważają Węgry za część swojej strefy wpływów" -ocenił z kolei Andras Telkes, b. wiceszef węgierskiego wywiadu zagranicznego.

Rząd w Budapeszcie reaguje na doniesienia ws. rzekomego zamachu

Jeden z europejskich funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa poinformował, że został powiadomiony o przybyciu na Węgry trzech osób działających w imieniu rosyjskiego wywiadu wojskowego, co potwierdza doniesienia niezależnego węgierskiego portalu śledczego VSquare.  Artykuł dziennika skomentował na X rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs.

"Washington Post, dajcie spokój. Twierdzicie, że tzw. rosyjscy doradcy zasugerowali spisek mający na celu organizację zamachu? To nie tylko kłamstwo - to żałośnie absurdalne. Czysta, wyrachowana intryga. Bruksela i Kijów otwarcie forsują pełną ingerencję polityczną, a my mamy to traktować poważnie?" - napisał.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET