Rosjanie znów zaatakowali, wśród ofiar 3-latek. "Użyli rakiet przeciw ludności cywilnej"
Co najmniej pięć osób uznawane jest za zaginione po rosyjskich piątkowych i nocnych atakach na Charków, na północnym wschodzie Ukrainy. Dwie osoby zginęły, ok. 30 zostało rannych - poinformowały w sobotę władze lokalne. Wśród ofiar śmiertelnych jest 3-letni chłopiec.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosyjskie ataki na Charków z użyciem rakiet i dronów. Zginęły dwie osoby, w tym 3-letnie dziecko.
- Ok. 30 osób zostało rannych, a pięć uznaje się za zaginione. Uszkodzone zostały m.in. budynki i infrastruktura regionu.
- Władze lokalne potwierdzają zniszczenia licznych obiektów, w tym szpitala i placówki edukacyjnej.
Ukraina. Atak Rosjan w Charkowie. Wśród ofiar 3-letnie dziecko
Co najmniej pięć osób uznawane jest za zaginione po rosyjskich piątkowych i nocnych atakach na Charków, na północnym wschodzie Ukrainy. Dwie osoby zginęły, ok. 30 zostało rannych - poinformowały w sobotę władze lokalne.
"Przeciwko ludności cywilnej rosyjskie wojska użyły rakiet, kierowanych bomb lotniczych oraz bezzałogowców różnych typów. W centrum Charkowa wróg uderzył dwoma rakietami - spod gruzów wydobyto ciała 3-letniego chłopca oraz 22-letniej kobiety. W wyniku dwóch uderzeń rakietowych rannych zostało także około 30 osób, wśród nich 6-miesięczny chłopiec" - przekazała policja w komunikacie po ostrzałach regionu, udostępniając jednocześnie zdjęcia z miejsc tragedii.
Podała również, że trwają poszukiwania pięciu osób, z którymi nie ma kontaktu. Według policji w następstwie ataku uszkodzonych zostało 25 budynków wielorodzinnych, budynek szpitala, placówki edukacyjnej, obiekt handlowo-biurowy, a także 33 samochody.
Nocny ostrzał rosyjskiej armii objął tym razem rejony charkowski i kupiański. Uszkodzone zostały tam m.in. samochody, gospodarstwo rolne, obiekty magazynowe, a także prywatne domy i posesje.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET