Zapytali Polaków o koniec wojny w Ukrainie. "Są realistami, znają mentalność Rosjan"
59,6 proc. Polaków badanych przez IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" nie ma nadziei na to, że w tym roku zakończy się wojna w Ukrainie. Przeciwnego zdania jest 21,6 proc. respondentów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wyniki sondażu dotyczącego końca wojny w Ukrainie przed 2026 rokiem.
- Dlaczego gen. Roman Polko uważa, że Polacy nie wierzą w deklaracje Putina.
- Co gen. Stanisław Koziej mówi o skłonności Rosji do zawarcia pokoju z Ukrainą.
- Które grupy polityczne w Polsce dominują w opinii o przedłużeniu konfliktu.
Sondaż. 60 proc. Polaków twierdzi, że wojna w Ukrainie nie skończy się w 2026
Według opublikowanych w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolitej" wyników sondażu 45,9 proc. badanych uważa, że wojna w Ukrainie "raczej" się nie skończy w 2026 roku, a 13,7 proc., że "zdecydowanie się nie skończy". 18,3 proc. liczy, że wojna "raczej" dobiegnie końca, a 3,3 proc., że "na pewno tak się stanie". 18,8 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie. Łącznie daje to prawie 60 proc. przekonanych, że ten niemal 4-letni pełnoskalowy konflikt militarny będzie trwał.
"Wśród tych, którzy przypuszczają, że konflikt na wschodzie nie zakończy się w 2026 r., dominują zwolennicy obozu władzy, ale wcale nie dużo mniej jest w tej grupie także stronników opozycji" - czytamy w artykule. W opinii cytowanego przez gazetę byłego dowódcy GROM gen. Romana Polko nasi rodacy nie wierzą w to, co mówi Władimir Putin. - Chociaż, jak na razie, nie znamy rezultatów rozmów pokojowych pomiędzy USA, Ukrainą i Rosją - zastrzegł.
- Sondaż pokazuje, że ludzie potrafią realnie ocenić sytuację, bo ta wojna się nie zakończy. Polacy znają mentalność Rosjan, wiedzą, co to jest sowiecki mir. Doskonale rozumieją, że Putin, który nie dotrzymywał żadnych umów, podpisze wszystko, ale nie będzie ich przestrzegał - mówił Polko, zwracając uwagę na fakt, iż "Polacy mają doświadczenie zimnowojenne, kiedy Rosja zbroiła się po zęby, a jednocześnie narzucała Zachodowi ideologię pacyfizmu, która miała Zachód rozbrajać".
- Polacy są realistami - skomentował z kolei, również dla "Rz", gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - Wszelkie przesłanki, jakie do nas docierają wskazują, że Rosja nie ma najmniejszego zamiaru zawarcia porozumienia pokojowego. Bardzo wyraźnie pokazuje ona oczekiwanie osiągania celów, jakie sobie na początku założyła. Ludzie to po prostu widzą różnicę między postawą Rosji a jej skłonnością do zawarcia jakiejkolwiek ugody z Ukrainą. To badanie odzwierciedla rzeczywistość, z jaką mamy do czynienia. Ludzie trafnie ją odczytują - tłumaczył wojskowy.
Sondaż IBRIS został przeprowadzony metodą CATI w dn. 19-20 grudnia 2025 r. na 1068-osobowej grupie respondentów.
Źródło: Radio ZET/PAP/rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET