Rosyjski atak w centrum Kijowa. Zełenski: „Dron uderzył w główną siedzibę SBU"
Rosyjski dron uderzył w główną siedzibę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w centrum Kijowa, trafiając bezpośrednio w gabinet p.o. szefa tej służby Ołeksandra Pokłada, którego w chwili ataku nie było na miejscu – przekazał w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Rosyjski dron uderzył w gabinet p.o. szefa SBU w centrum Kijowa
Rosyjski dron uderzył w główny budynek SBU przy ulicy Wołodymyrskiej w Kijowie, naprzeciwko soboru Mądrości Bożej. Taką informację podał w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Wszystkie służby ratunkowe są na miejscu. Wszystkim poszkodowanym zostanie udzielona niezbędna pomoc" – napisał w mediach społecznościowych.
„Dron został skierowany bezpośrednio w gabinet szefa SBU w tym budynku. Poleciłem Pokładowi, aby – gdy wszystko zostanie przygotowane – odpowiedział Rosjanom na ten atak w sposób adekwatny, dotkliwy i, jeśli będzie to możliwe, symetryczny. Nasi wojskowi wesprą tę odpowiedź” – zapewnia Zełenski. Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że w ataku na stolicę Ukrainy rannych zostało siedem osób.
Co istotne, w nocy z wtorku na środę, w czasie konferencji prasowej po zakończeniu szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy Władimir Putin mówił o atakach na przywódców Ukrainy. – Jak widać, nie przeprowadzamy takich ataków. Wychodzimy z założenia, że potrzebujemy pewnych osób, o ile zrozumieją, że chcą rozwiązywać kwestie na drodze pokojowej. Potrzebujemy jakichś negocjatorów – zapewniał.
Źródło: Radio ZET/PAP/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET