Rosyjski dron spadł na wieżowiec w Rumunii. Dwie osoby są ranne
Rosyjski dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w południowo-wschodnim mieście Gałacz, powodując pożar, poinformowało rumuńskie Ministerstwo Obrony w oświadczeniu wydanym w piątek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosyjski dron rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w Rumunii. Dwie osoby zostały ranne.
- Rumunia monitoruje incydenty z dronami; znaleziono kolejny bezładunkowy dron w okręgu Maramuresz, teren zabezpieczono, władze badają pochodzenie urządzenia.
- Rosyjski dron naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną; incydenty z udziałem dronów powodują napięcia dyplomatyczne i wezwanie ambasadora Rosji w Bukareszcie.
Rosyjski dron w Rumunii. Bezzałogowiec rozbił się na dachu bloku mieszkalnego
Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe i policja.
Według wstępnych informacji dwie osoby zostały ranne. Ewakuowały się o własnych siłach. Rannym udzielono pomocy medycznej na miejscu.
Wcześniej ukraińskie siły powietrzne poinformowały o ataku grupy rosyjskich dronów w obwodzie odeskim w kierunku portu w mieście Reni. Monitoring zarejestrował około 16 Shahedów lecących w kierunku ukraińskiego miasta.
Odległość w linii prostej z Reni do Gałacza w Rumunii wynosi około 21 km.
Rumunia monitoruje sytuację z dronami. Kolejny bezzałogowiec odkryty
Z kolei rumuńska telewizja TVR poinformowała w piątek, powołując się na lokalne władze, że w okolicach miejscowości Basesti w okręgu Maramuresz w północno-zachodniej Rumunii znaleziono drona bez ładunku wybuchowego, teren został zabezpieczony.
Władze badają pochodzenie drona, który według doniesień ma rozpiętość skrzydeł około 3 metrów, oraz okoliczności, w jakich pojawił się na tym obszarze, dodała TVR.
W zeszłym miesiącu, podczas ostrzału terytorium Ukrainy, rosyjski dron naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną. Dron rozbił się w rejonie Barriera Traian w Gałaczach. Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do rumuńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku z tym incydentem.
W lutym Rumunia wysłała myśliwce w powietrze, aby monitorować rosyjski atak na Ukrainę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła drona 100 metrów od rumuńskiej wioski Kilia Veche, położonej na przeciwległym brzegu Dunaju.
Źródło: RADIO ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET