Rosyjski tankowiec zaatakowany na Morzu Czarnym. Turcja wysłała ostrzeżenie
Rosyjski tankowiec Midwołga 2 został zaatakowany na Morzu Czarnym - poinformowała Turecka Generalna Dyrekcja ds. Morskich. Jednostka płynęła z Rosji do Gruzji, a na pokładzie znajdowało się 13 członków załogi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Turecka Generalna Dyrekcja ds. Morskich potwierdziła atak na rosyjski tankowiec Midwołga 2 na Morzu Czarnym; załoga jest cała, a statek zmierza w stronę Synopy w Turcji.
- Seria eksplozji na rosyjskich tankowcach floty cieni w rejonie cieśniny Bosfor pogłębia obawy o bezpieczeństwo w regionie.
- Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, skrytykował ataki na statki handlowe na Morzu Czarnym jako nie do przyjęcia.
Atak na rosyjski tankowiec Midwołga 2. Turcja potwierdza incydent na Morzu Czarnym
We wtorek Turecka Generalna Dyrekcja ds. Morskich przekazała, że na Morzu Czarnym doszło do ataku na rosyjski tankowiec Midwołga 2. Jednostka transportowała olej słonecznikowy, a według portalu Haberler do zdarzenia doszło około 80 mil morskich (148 km) od wybrzeża. Na pokładzie znajdowało się 13 osób, a załoga poinformowała, że wszyscy są cali i że silniki statku nadal pracują. Tankowiec zmienił kurs i skierował się w stronę Synopy na północy Turcji – podał portal Turkiye Today.
Seria eksplozji na Morzu Czarnym. Rosyjska flota cieni pod presją
W ubiegły piątek, 28 listopada, na Morzu Czarnym, w rejonie cieśniny Bosfor, doszło do eksplozji na dwóch tankowcach należących do tzw. rosyjskiej floty cieni. Są to jednostki wykorzystywane do omijania sankcji i nielegalnego transportowania ropy. Zdarzenia te pogłębiły obawy dotyczące bezpieczeństwa żeglugi w regionie i wskazały na dynamiczne pogarszanie się sytuacji na akwenie.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył w poniedziałek, że ataki na statki handlowe na Morzu Czarnym są nie do przyjęcia.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET