Rosyjskie bomby spadły na dworzec w Chersoniu. Nie żyje policjant, są ranni
W wyniku wtorkowego ostrzału dworca klejowego w Chersoniu na południu Ukrainy zginął policjant; cztery osoby zostały ranne - poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko, cytowany przez Interfax-Ukraina. Informacje potwierdził też prezydent Wołodymyr Zełenski.
Zabity policjant zginął podczas ewakuacji pasażerów. Dwóch rannych to policjanci, pozostałe dwie osoby to cywile.
Rosja ostrzelała dworzec kolejowy. Są ofiary
Celem ostrzału najprawdopodobniej był pociąg ewakuacyjny. Uszkodzony został budynek dworca i część pociągu.
- W wyniku ostrzału zginął porucznik policji z obwodu kirowogradzkiego. [...] Pełnił służbę w Chersoniu. Śmiertelną ranę otrzymał podczas ewakuacji ludzi. Składamy kondolencje rodzinie i przyjaciołom zmarłego. Dwóch policjantów przebywa w szpitalu z ranami odłamkowymi" - powiedział minister Kłymenko.
O ataku na dworzec kolejowy w Chersoniu jako pierwszy poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Lekarzom nie udało się uratować 37-latka. Policja szuka sprawcy wypadku
- Rada Mediów Narodowych "powołała prezesa TVP". Lichocka: To jego główne zadania
- "Bił mnie pięściami po twarzy, straszył rosyjską mafią". Oto nowy "prezes" TVP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET