Rosyjskie drony nad Polską. Jasna deklaracja z pięciu krajów Europy
Szefowie dyplomacji Słowacji, Czech, Słowenii, Węgier i Austrii, którzy obradowali w czwartek wieczorem w Tomaszowie na Słowacji, potępili wtargnięcie dronów na terytorium Polski. Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanar zapewnił, że kraje formatu C5 są zjednoczone na rzecz pomocy Polsce i solidarne z nią.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania sugeruje minister Czech w odpowiedzi na rosyjskie działania.
- Które kraje Europy Środkowej mają różne stanowiska wobec sankcji na Rosję.
- Dlaczego minister Węgier twierdzi, że istnieją podwójne standardy w UE.
- Co łączy słowackie i węgierskie podejście do importu rosyjskiej energii.
Rosyjskie drony nad Polską. Europa reaguje
Blanar, gospodarz spotkania, przedstawiając na konferencji prasowej bilans rozmów, nie powiedział, z jakiego kraju pochodziły drony, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Minister spraw zagranicznych Czech Jan Lipavsky określił incydent mianem "rosyjskiej prowokacji” i ocenił, że tylko surowsze sankcje zmuszą przywódcę Rosji Władimira Putina do zmiany dotychczasowej polityki. Do zwiększenia presji na Rosję wzywała także ministra spraw zagranicznych Austrii Beate Meinl-Reisinger.
Kwestia sankcji nakładanych na Moskwę dzieli grupę C5, zrzeszającą pięć państw Europy Środkowej. Słowacja i Węgry dystansują się od nacisków na Moskwę i opowiadają się za dalszym importem rosyjskich nośników energii do swoich krajów.
Szef węgierskiej dyplomacji: To podwójne standardy
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto po spotkaniu zwracał uwagę na kwestie dotyczące nielegalnej migracji, która należy, jego zdaniem, do najpoważniejszych wspólnych wyzwań w regionie. Szijjarto zapewnił partnerów, że Węgry będą nadal chronić UE przed nielegalną migracją. Według niego Węgrzy są codziennie karani przez Unię za mur na granicy, podczas gdy Polska posiada podobne umocnienia, lecz otrzymuje obiecaną pomoc finansową. To ogromna niesprawiedliwość.
- To podwójne standardy, dlatego poprosiłem moich kolegów o solidarność w tej sprawie - powiedział szef węgierskiego resortu dyplomacji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET