Rozmowy pokojowe na linii USA-Iran? Teheran wydał oświadczenie
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył w sobotę na platformie X, że Iran nigdy nie odrzucił propozycji rozmów pokojowych z USA w Islamabadzie. Dodał, że media amerykańskie błędnie przedstawiają stanowisko Teheranu w tej sprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Iran nie odrzucił propozycji rozmów pokojowych z USA w Islamabadzie - poinformował Teheran.
- Dziennik "Wall Street Journal" informuje o impasie w negocjacjach między USA i Iranem, mimo wysiłków Pakistanu jako mediatora.
- Atak pocisku w pobliżu irańskiej elektrowni jądrowej w Buszehrze podczas amerykańsko-izraelskich nalotów budzi obawy o bezpieczeństwo nuklearne.
Iran zabrał głos ws. rozmów pokojowych z USA
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył w sobotę, że Teheran nigdy nie odrzucił propozycji rozmów pokojowych z USA w Islamabadzie. Dodał, że Iran koncentruje się na wynegocjowaniu warunków zakończenia wojny. "Obchodzą nas warunki ostatecznego i trwałego zakończenia nielegalnej wojny, która została nam narzucona".
"Stanowisko Iranu jest błędnie przedstawiane przez media amerykańskie. Jesteśmy głęboko wdzięczni Pakistanowi za jego wysiłki i nigdy nie odmówiliśmy wizyty w Islamabadzie" - podkreślił.
Dziennik "Wall Street Journal", powołując się na mediatorów, podał w piątek, że kolejna runda starań, podejmowanych przez kraje regionu, na czele z Pakistanem, by doprowadzić do rozejmu między USA i Iranem znalazła się w impasie.
Według źródeł "WSJ" Iran miał przekazać mediatorom, że nie chce spotykać się z przedstawicielami USA w Islamabadzie w najbliższych dniach, a żądania Waszyngtonu uznał za niemożliwe do przyjęcia.
Wcześniej w tym tygodniu prezydent USA Donald Trump powiadomił, że Iran poprosił o zawieszenie broni. Teheran zaprzeczył tym informacjom. Według źródeł Trump zasygnalizował, że jest gotowy na rozejm, jeśli Iran odblokuje cieśninę Ormuz.
Pocisk uderzył w pobliżu irańskiej elektrowni atomowej
W innym wpisie Aragczi odniósł się do tego, że podczas amerykańsko-izraelskich nalotów w sobotę pocisk trafił w pobliżu elektrowni jądrowej w Buszehrze.
"Pamiętacie oburzenie na Zachodzie z powodu działań wojennych w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej na Ukrainie? USA i Izrael czterokrotnie zbombardowały naszą elektrownię w Buszehrze. Opad radioaktywny zakończy życie w stolicach krajów Zatoki. Ataki na nasz sektor petrochemiczny pokazują rzeczywiste cele tych działań" - napisał na X.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała, że w wyniku ataku zginął pracownik ochrony, a jeden z budynków został uszkodzony przez odłamki i falę uderzeniową, jednak nie odnotowano wzrostu poziomu promieniowania.
Źródło: Radio ZET/PAP
Wcześniej w tym tygodniu prezydent USA Donald Trump powiadomił, że Iran poprosił o zawieszenie broni. Teheran zaprzeczył tym informacjom. Według źródeł Trump zasygnalizował, że jest gotowy na rozejm, jeśli Iran odblokuje cieśninę Ormuz.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET