Rozpędzona ciężarówka z lodami wjechała w dzieci. W środku nie było kierowcy
29 dzieci zostało rannych, w tym troje ciężko, gdy ciężarówka z lodami zjechała ze wzgórza wprost w uczestników obchodów święta narodowego w regionie Suzak w Kirgistanie. Okazało się, że w pojeździe nie było kierowcy.
Policja ustaliła, że kierowca zaparkował ciężarówkę i opuścił pojazd, nie zaciągając hamulca. Ciężarówka stoczyła się ze wzgórza i potrąciła osoby, które brały udział w przedstawieniu z okazji narodowego święta w Kirgistanie.
Wypadek w Kirgistanie. Ciężarówka z lodami wjechała w dzieci
Minister zdrowia Alemkadyr Beishenaliev powiedział, że 29 dzieci w wieku od 9 do 16 lat zostało rannych. 11 dzieciom pomocy udzielono na miejscu, a 18 osób trafiło do szpitala. Siedmioro poszkodowanych jest na oddziale intensywnej terapii. Stan trojga dzieci jest krytyczny.
Według wstępnych informacji w paradzie wzięło udział około 4 tys. uczniów z 30 szkół w regionie Suzak. Ciężarówka należała do mieszkańca wsi Dżerge-Tal. Policja prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/APA News/RFE/RL's Kyrgyz Service
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET