`

Rubio broni słów Trumpa o żołnierzach NATO w Afganistanie. "To nie jest nierozsądna prośba"

2 min. czytania
28.01.2026 22:55
Obserwuj nas na Google

Sekretarz stanu USA Marco Rubio w środę w Senacie bronił słów prezydenta Donalda Trumpa, umniejszających rolę żołnierzy państw NATO w Afganistanie. Jak wyjaśnił, Trump chce, by sojusznicy USA mieli większe zdolności wojskowe.

Marco Rubio
fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Marco Rubio broni wypowiedzi prezydenta Trumpa dotyczących sojuszników NATO, podczas przesłuchania w Senacie na temat Wenezueli, podkreślając potrzebę wzmocnienia ich zdolności do udziału w przyszłych operacjach.
  • Senatorka Tammy Duckworth przypomina o ofiarach poniesionych przez sojuszników USA, takich jak Polacy i Brytyjczycy, podczas misji wojskowych, zwracając uwagę na niewłaściwe wypowiedzi Trumpa o rzekomym pozostawaniu sojuszników 'z tyłu'.
  • Prezydent Trump oraz ambasador USA w Polsce odpowiadają na krytykę, podkreślając szacunek dla europejskich sojuszników i ich wkładu w misje NATO, w tym udziału Polski w operacjach w Iraku i Afganistanie.

Rubio staje w obronie Trumpa i broni jego słów

Marco Rubio odniósł się do krytykowanych przez przywódców w Europie słów prezydenta podczas wysłuchania w Senacie na temat Wenezueli. Na wypowiedzi Trumpa uwagę zwróciła senatorka Demokratów z Illinois Tammy Duckworth, która służyła w armii USA w Iraku i porusza się na wózku z powodu odniesionych tam ran. Jak wspomniała, u jej boku służyli wtedy Polacy, Brytyjczycy i Hiszpanie, którzy byli przedmiotem ataków bojowników. Zwróciła też uwagę, że polskie wojska od 30 lat współpracują z Gwardią Narodową jej stanu i poniosły ofiary w Afganistanie.

- Prezydent chce tylko, by nasi sojusznicy mieli większe zdolności, by uczestniczyć w takich operacjach, jeśli nie daj Boże będą konieczne w przyszłości. To nie jest nierozsądna prośba - odparł Rubio. Gdy Duckworth przypomniała, że prezydent Trump nie mówił o tym, lecz o tym, że sojusznicy "zostawali trochę z tyłu" i z dala od frontu, Rubio odpowiedział, że nie wszystkie państwa NATO uczestniczyły w tych misjach.

Redakcja poleca

Na uwagę senatorki, że Dania poniosła jedne z największych strat per capita, sekretarz stanu przyznał, że "nie ma wątpliwości, że wielu sojuszników stanęło na wysokości zadania i udzieliło nam pomocy". Dodał, że "jest wielu innych, którzy po prostu nie mają takiej możliwości".

Do wymiany między Rubiem i Duckworth odniósł się też wiceprezydent J.D. Vance. "Oglądanie, jak Tammy Duckworth obsesyjnie przerywa Marco Rubio podczas przesłuchania, jest jak oglądanie kłótni Foresta Gumpa z Isaakiem Newtonem" - skomentował na platformie X.

Trump reaguje na krytykę

W reakcji na falę krytyki ze strony przywódców państw europejskich, w tym premiera Wielkiej Brytanii na swoje słowa, prezydent Trump w ubiegłym tygodniu docenił wkład brytyjskich żołnierzy, chwaląc ich odwagę. Z kolei ambasador USA w Polsce Tom Rose napisał, że Trump wielokrotnie "podkreślał swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki, w tym solidarności i służby u boku sojuszników w Iraku i Afganistanie".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET