Runęła wieża zabytkowego kościoła. "Nagle usłyszałem potężny huk"
Zawaliła się wieża zabytkowego kościoła w Connecticut w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Choć w środku znajdowała się kobieta, cudem nie odniosła żadnych obrażeń – przekazały władze miasta. – To mogła być dla nas znacznie większa katastrofa. Jednak straciliśmy cenną historyczną budowlę – powiedział burmistrz Michael Passero.
- 7 zdjęć Zobacz galerię
Do katastrofy doszło 25 stycznia o godzinie 13:30 lokalnego czasu (7:30 czasu polskiego). Zawaliła się środkowa wieża zabytkowego kościoła. – Rozmawiałem z moją żoną i nagle usłyszałem potężny huk. Spojrzałem w lewo i zobaczyłem kościół, którego część konstrukcji po prostu runęła – powiedział w rozmowie z CBS News świadek zdarzenia Lester Harris.
Connecticut. Zawaliła się kamienna wieża historycznego kościoła
Przybyłe na miejsce zdarzenia zastępy straży pożarnej rozpoczęły odgruzowanie terenu katastrofy. W tylnej części kościoła znaleziono kobietę, która została wyprowadzona z budynku pod eskortą strażaków i jest bezpieczna. – To wyjątkowe szczęście, że nikt nie zginął. W tym czasie nie odbywały się żadne nabożeństwa – powiedział burmistrz Connecticut Michael Passero. – To mogła być dla nas znacznie większa katastrofa. Jednak straciliśmy cenną historyczną budowlę – dodał.
Powstanie świątyni datuje się na rok 1850. Śledczy będą ustalać, co przyczyniło się do zawalenia obiektu. Władze miasta przekazały, że na terenie kościoła nie trwały żadne prace konserwacyjne. – Nie otrzymywaliśmy sygnałów, że z tym budynkiem dzieje się coś złego – przekazał Passero
Źródło: Radio ZET/apnews.com/CBS News
- Władimir Putin wysłał wiadomość do Bidena. Media ujawniają, co w niej było
- Szokujące słowa Kaczyńskiego. "Sejm w tej chwili po prostu nie istnieje"
- Nie żyje sześć osób. Dwa podziurawione kulami samochody przy autostradzie