Ryzyko potężnej eksplozji. Rosyjski statek zrzucił niebezpieczny ładunek u wybrzeży Anglii
Lokalny angielski dziennik "Great Yarmouth Mercury" donosi, że rosyjski statek MV Ruby transportujący 20 tys. ton azotanu amonu zrzucił część swojego ładunku w odległości ok. 25 km od wybrzeża Wielkiej Brytanii. Wcześniej jednostka została odesłana z kilku europejskich portów.
Rosyjski statek transportował niebezpieczną substancję. Mogło dojść do wielkiego wybuchu
Rosyjska jednostka MV Ruby zacumowała w Great Yarmouth 28 października. Załoga planowała wyładunek azotanu amonu w angielskim porcie, ale poważne obawy wzbudziła ogromna jego ilość, aż siedmiokrotnie przekraczająca tę, która w 2020 roku doprowadziła do wybuchu w Bejrucie i śmierci 218 osób. Rannych zostało wtedy kolejnych 7 tys. osób. Azotan amonu był też m.in. przyczyną wybuchu w zakładzie chemicznym w Tuluzie w 2001 roku, który zabił 31 osób. Został również wykorzystany do skonstruowania ładunków wybuchowych w zamachach na pociągi w Mumbaju w 2006 roku.
W poniedziałek statek powrócił do Great Yarmouth, a miejscowi radni wyrazili głębokie zaniepokojenie. We wspólnym oświadczeniu napisali: "Jesteśmy niezwykle zaniepokojeni, że przedstawiciel Sekretarza Stanu zgodził się na powrót tego statku do Great Yarmouth. To jest nie do przyjęcia. Nigdy nie powinien tu przybyć, ze względu na potencjalne ryzyko poważnej eksplozji, która mogłaby dotknąć mieszkańców i przedsiębiorstwa w całym Great Yarmouth. W imieniu mieszkańców Yarmouth wzywamy rząd do zatrzymania powrotu MV Ruby".
Władze angielskiego portu zgodziły się na powrót jednostki
Dyrektor portu, Richard Goffin, przekonywał, że "nawóz to normalny ładunek obsługiwany w portach w całym kraju każdego dnia. Bez niego nie byłoby brytyjskiego rolnictwa. Wypełniliśmy nasz obowiązek jako port, pomagając statkowi w niebezpieczeństwie i jego załodze, zapewniając bezpieczną przystań" - zakomunikował.
Przedstawiciele Departamentu Transportu przekazali, że port i operator statku przeprowadzili operację, korzystając z porad Agencji Morskiej i Straży Przybrzeżnej oraz Urzędu ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa, i "są przekonani, że MV Ruby i jego ładunek spełniają normy bezpieczeństwa". - Kontynuujemy wsparcie dla zaangażowanych agencji oraz władz lokalnych. Decyzja o umożliwieniu powrotu MV Ruby do portu w Great Yarmouth była decyzją komercyjną, uzgodnioną między operatorem statku a portem - dodano.
Źródło: Radio ZET/"Great Yarmouth Mercury"/BBC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET