Rzecznik Kremla wydał komunikat. Ujawnił cel rosyjskiej ofensywy
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w poniedziałek, że rosyjska ofensywa w obwodzie dniepropietrowskim na środkowym wschodzie Ukrainy ma na celu utworzenie strefy buforowej. Dodał, że częścią tej strefy ma być stolica regionu, miasto Dniepr.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki komunikat przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
- Jak ma wyglądać proponowana przez Rosję strefa buforowa.
- Co na ten temat mówią władze w Ukrainie.
Rosja chce stworzyć strefę buforową
Wojska rosyjskie dążą do wyjścia na granicę administracyjną obwodów donieckiego i dniepropietrowskiego. Obwód doniecki został bezprawnie anektowany przez Rosję, choć jego znaczna część wciąż jest kontrolowana przez wojska ukraińskie.
W czasie rozmowy z dziennikarzami Dmitrij Pieskow powiązał rosyjską ofensywę na obwód dniepropietrowski z dążeniami ministerstwa obrony Rosji do stworzenia na wschodnich terytoriach Ukrainy strefy buforowej. Rzecznik Władimira Putina zaznaczył, że będzie ona sięgać do miasta Dniepr włącznie. Jednocześnie dodał, że strefa ta "jest potrzebna do ochrony obwodów biełgorodzkiego, briańskiego i kurskiego".
Rosja atakuje na północnym wschodzie Ukrainy
Władze ukraińskie nie potwierdzają doniesień o obecności wojsk rosyjskich w obwodzie dniepropietrowskim. Rosjanie usiłują stworzyć strefę buforową atakując w obwodach sumskim i charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy.
Zgodnie z oceną amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) działania wojsk rosyjskich na kierunku obwodu dniepropietrowskiego powiązane są z trwającą ofensywą w sąsiadującym z nim obwodem donieckim. Nie jest to jednak "początek nowej wielkiej operacji ofensywnej mającej na celu przejęcie istotnego operacyjnie terytorium w obwodzie dniepropietrowskim" - twierdzi think tank.
Do powyższych wniosków ISW doszedł po analizie satelitarnych zdjęć NASA. Można na nich zaobserwować anomalie ciepła i podczerwieni wzdłuż granicy obwodów donieckiego i dniepropietrowskiego. Oprócz tego na tym pograniczu pojawiły się nowe leje artyleryjskie.
Źródło: Radio ZET/ Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET