Saakaszwili skazany na kolejnych 9 lat więzienia. “Gruzja wciągnięta do ZSRR 2.0.”

3 min. czytania
12.03.2025 09:29
Obserwuj nas na Google

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został skazany na dodatkowe dziewięć lat więzienia za sprzeniewierzenie funduszy publicznych. Twierdzi, że proces był polityczny. Po przegranych wyborach w 2012 roku wyemigrował, a po powrocie do kraju trafił do więzienia, co wywołało protesty jego zwolenników. Wielokrotnie podejmował strajki głodowe, domagając się lepszej opieki medycznej i sprawiedliwego procesu.

Micheil Saakaszwili
fot. East News
  • Micheil Saakaszwili, były prezydent Gruzji, otrzymał karę 9 lat więzienia za sprzeniewierzenie funduszy publicznych
  • Po przegranych wyborach w 2012 roku wyemigrował, a w 2021 roku wrócił do Gruzji, gdzie został aresztowany za nielegalne przekroczenie granicy i brutalne stłumienie protestów w 2007 roku
  • Saakaszwili wielokrotnie prowadził strajki głodowe, protestując przeciwko złemu traktowaniu i braku odpowiedniej opieki medycznej

Micheil Saakaszwili skazany na kolejne 9 lat więzienia

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został skazany na dodatkowe dziewięć lat więzienia za sprzeniewierzenie funduszy publicznych. Obecnie odbywa już karę sześciu lat. Saakaszwili nie przyznaje się do winy i uważa, że proces był motywowany politycznie. “Wzywam rząd do odroczenia ogłoszenia „sądowego” wyroku w mojej sprawie ze względu na moją chorobę, którą potwierdzają moi lekarze prowadzący” – pisał na portalu społecznościowym przed rozprawą argumentując, że chce uczestniczyć w procesie. Do przesunięcia terminu rozprawy jednak nie doszło.

Micheil Saakaszwili. Emigracja, więzienie i protesty jego zwolenników

Rok po przegranych wyborach parlamentarnych w październiku 2012 roku jego partii Zjednoczonego Ruchu Narodowego, nie doczekawszy zakończenia kadencji prezydenckiej, Micheil Saakaszwili wyemigrowal do Brukseli. Powodem miało być wznowienie przez lidera Demokratycznej Gruzji Bidziny Iwaniszwilego śledztwa w sprawie śmierci premiera Zuraba Żwanii, w którą zdaniem przeciwników politycznych mógł być zamieszany Saakaszwili. W 2018 r. były prezydent został zaocznie skazany przez gruziński sąd za zlecenie w 2005 r. pobicia opozycyjnego posła oraz za ułaskawienie czterech morderców w związku ze swoimi własnymi interesami. 

Redakcja poleca

1 października 2021 Micheil Saakaszwili ogłosił swój powrót do  Gruzji, a tego samego dnia został zatrzymany i osadzony w więzieniu w Rustawi za nielegalne przekroczenie granicy ukrywając ciężarówce, która przypłynęła na pokładzie statku „Wilno” z ukraińskiego portu w Czarnomorsku do gruzińskiego portu w Poti. Były prezydent rozpoczął wówczas strajk głodowy. 10 listopada sąd w Tbilisi rozpoczął proces przeciwko Saakaszwiliemu, oskarżonemu o brutalne stłumienie protestów opozycji w listopadzie 2007 roku, gdy pełnił funkcję prezydenta. W trakcie demonstracji zastosowano środki przymusu bezpośredniego, które doprowadziły do obrażeń u kilkuset osób.

W kolejnych tygodniach odbywały się protesty jego zwolenników. W listopadzie 2021 został przeniesiony do szpitala ze względu na pogarszający się stan zdrowia i zakończył strajk głodowy. 29 listopada po raz pierwszy pojawił się publicznie w sądzie, a jego zwolennicy protestowali przed budynkiem. W lutym 2022 ponownie rozpoczął strajk głodowy, protestując przeciwko niewystarczającej opiece medycznej. 

"Czas ratować kraj, przestać bawić się w baleriny i podjąć radykalne formy protestu" — apelował w listopadzie ubiegłego roku piątek do gruzińskiej opozycji, kiedy jego partia, Zjednoczony Ruch Narodowy, wraz z trzema innymi ugrupowaniami opozycyjnymi nie uznała wyników październikowych wyborów i odmówiła przyjęcia mandatów. Oficjalnie zwyciężyło rządzące Gruzińskie Marzenie, lecz opozycja i prezydent Salome Zurabiszwili wskazali na liczne nieprawidłowości, domagając się nowych wyborów.

"Gruzja zostanie wciągnięta do ZSRR 2.0. Władimira Putina"

- Kraj jest w sytuacji bardziej niepewnej niż w 2008 roku, gdy czołgi rosyjskie stały na wjeździe do Tbilisi. Dzisiaj Rosja już uzyskała, uciekając się do metod hybrydowych, to, czego nie mogła uzyskać atakując kraj militarnie. Jeśli (Bidzina) Iwaniszwili (nieformalny przywódca rządzącej partii Gruzińskie Marzenie - PAP) wygra, to Gruzja zostanie wciągnięta do ZSRR 2.0. Władimira Putina - powiedział Saakaszwili w ubiegłym roku w wywiadzie dla francuskiego dziennika "Le Monde". Jednocześnie skrytykował Unię Europejską za „ułagodzenie” Iwaniszwilego przyznaniem Gruzji statusu kandydata i „zamknięcie oczu” na fałszerstwa wyborcze. Jego wypowiedź była reakcją na uchwalenie przez rządzącą partię kontrowersyjnej ustawy o agentach zagranicznych, co wywołało protesty w Tbilisi.

Źródło: RadioZET.pl/Le Monde/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET