Sąd blokuje projekt Donalda Trumpa. Budowa sala balowej wstrzymana

2 min. czytania
01.04.2026 05:15
Obserwuj nas na Google

Budowa sali balowej przy Białym Domu ma być wstrzymana do czasu udzielenia zgody na ten projekt przez Kongres USA - orzekł we wtorek sędzia federalny w Waszyngtonie. Administracja ma dwa tygodnie na odwołanie się od tej decyzji.

Budowa sali balowej przy Białym Domu ma być wstrzymana
fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Sąd USA wstrzymał budowę sali balowej w Białym Domu, orzekając, że projekt wymaga zgody Kongresu.
  • Decyzja zapadła po pozwie National Trust for Historic Preservation, które domaga się ochrony zabytku.
  • Prezydent Trump skrytykował stowarzyszenie na Truth Social, broniąc projektu jako finansowanego prywatnie i nadzwyczajnego.

Sąd blokuje budowę w Białym Domu

Prezydent USA jest gospodarzem Białego Domu, a nie jego właścicielem - orzekł we wtorek sędzia Richard Leon. Dodał, że dopóki Kongres nie wyda zgody na ten projekt, budowa musi być wstrzymana.

Orzeczenie wejdzie w życie po upływie dwóch tygodni. W tym czasie administracja może odwołać się od decyzji sędziego.

Pozew do sądu został skierowany przez stowarzyszenie na rzecz ochrony zabytków National Trust for Historic Preservation, które domaga się wstrzymania budowy, argumentując, że projekt ruszył mimo braku odpowiednich zgód i autoryzacji Kongresu.

Spór o salę balową

Po wtorkowej decyzji sędziego prezydent USA Donald Trump opublikował w serwisie Truth Social wpis, krytykujący stowarzyszenie. Nazwał je „skrajnie lewicową grupą wariatów”. Podkreślił, że sala balowa będzie „najwspanialszym tego typu budynkiem na świecie” i zaznaczył, że obiekt nie powstaje z pieniędzy podatników. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na ok. 400 mln dolarów.

W minionym roku pod budowę sali balowej zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu.

Źródło: RADIO ZET/Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET