Schengen powiększa się o dwa nowe kraje. Od 1 stycznia podróż bez kontroli granicznej
Od stycznia 2025 roku dwa kraje Unii Europejskiej będą w pełni włączone do strefy Schengen, co oznacza, że znikną tam kontrole na granicach. Swobodny przepływ osób to jeden z filarów integracji europejskiej. Ostateczna decyzja o likwidacji kontroli zapadła właśnie dziś, 12 grudnia.
- Strefa Schengen została utworzona w 1995 roku
- Członkostwo w Strefie nie oznacza automatycznie braku kontroli granicznych
- Teraz dwa kraje Unii Europejskiej w pełni przystąpiły do strefy
Rumunia i Bułgaria od 2025 roku w pełni w Schengen
Od stycznia 2025 roku Rumunia i Bułgaria będą w pełni należeć do strefy Schengen, a podróżni będą mogli swobodnie podróżować bez kontroli granicznych — informuje schengenvisum.info. Przystąpienie obu krajów nastąpiło po długich negocjacjach i wcześniejszych sprzeciwach ze strony innych państw członkowskich UE.
Przypomnijmy, że od długiego czasu otwarciu granic lądowych Bułgarii i Rumunii sprzeciwiały się władze Holandii i Austrii, uważając to za konieczne w celu ochrony przed imigracją. W listopadzie ostatni kraj wyraził zgodę na pełne przystąpienie krajów do strefy Schengen, jednak ostateczna decyzja miała zapaść właśnie 12 grudnia podczas posiedzenia Rady do Spraw Wewnętrznych pod przewodnictwem Węgier. O tak też się stało.
Rumunia i Bułgaria od lat były w Schengen tylko częściowo
Rumunia i Bułgaria były częścią strefy Schengen od marca 2023 roku, jednak członkostwo nie obejmowało zniesienia kontroli na granicach lądowych. Nie było natomiast żadnych ograniczeń w podróżach lotniczych i morskich. To jednak zmieni się już z 1 stycznia 2025.
Przystąpienie Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen to nie tylko uznanie ich wysiłków, ale także szansa na wzrost gospodarczy i bliższą współpracę w ramach UE. Dla mieszkańców obu krajów oznacza to znacznie większą wygodę i swobodę podróżowania po Europie.
Warto jednak podkreślić, że jeszcze przez co najmniej sześć miesięcy obowiązywać będą kontrole na granicach lądowych między Rumunią i Bułgarią – a także Węgrami i Rumunią. Chodzi o złagodzenie "potencjalnych zmian wzorców migracyjnych, spowodowanych usunięciem granic wewnętrznych.
Źródło: Radio ZET/schengenvisum.info/euractiv.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET