`

Senat USA odrzucił dwa projekty prowizorium budżetowego. "Shutdown" niemal pewny

3 min. czytania
01.10.2025 02:13
Obserwuj nas na Google

Amerykański Senat odrzucił we wtorek dwa projekty prowizorium budżetowego obydwu partii na niecałe pięć godzin przed wygaśnięciem obecnego budżetu. Głosowanie prawdopodobnie oznacza, że w środę większość agencji federalnych zaprzestanie pracy. Prezydent Trump groził, że wykorzysta tę okazję by zwolnić wiele tysięcy urzędników.

Kongres USA

We wtorkowy wieczór Senat najpierw odrzucił projekt zgłoszony przez Demokratów zawierający m.in. przywrócenie dopłat do prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych (Obamacare), a potem również i „czyste” przedłużenie obecnego budżetu, które w ubiegłym tygodniu przegłosowała Izba Reprezentantów. Ten drugi projekt poparło trzech senatorów z klubu Demokratów, lecz nie wystarczyło to, by zdobyć wymaganą większość 60 głosów. Jeśli do północy (6 rano czasu polskiego) Senat nie przegłosuje tego projektu, od środy większość instytucji federalnych zaprzestanie pracy, a większość urzędników zostanie wysłana na przymusowy urlop.

Biały Dom wydał instrukcje agencjom, by zaczęły wdrażać plany shutdownu.

Obydwie partie obwiniały się wzajemnie o impas. Prezydent Donald Trump, który w poniedziałek odrzucił propozycję Demokratów podczas spotkania w Białym Domu, twierdził, że nie chce shutdownu, lecz zasugerował, że może on mieć pozytywne skutki - choć niekorzystne dla opozycji - i doprowadzić do zwolnienia dziesiątek tysięcy pracowników federalnych. Twierdził też wbrew faktom, że Demokraci blokowali prowizorium bo chcieli, by z darmowej opieki zdrowotnej korzystali nielegalni imigranci.

Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer przekonywał, że jego partia jest otwarta na negocjacje, lecz kontynuowanie dotychczasowego budżetu będzie oznaczać znaczne podwyższenie cen ubezpieczeń zdrowotnych dla milionów Amerykanów.

- Gdy tu rozmawiamy, dziesiątki milionów Amerykanów otrzymuje listy inforumujące ich, że ich opłaty za ubezpieczenia zdrowotne wzrosną średnio o 114 proc. Dla rodziny pracującej, która potrzebuje opieki zdrowotnej, to ogromny wzrost - przekonywał. Schumer przypomniał, że gdy to on był liderem większości w Senacie, prowizorium było przyjmowane 13 razy, bo rządząca wówczas partia negocjowała z Republikanami. Powoływał się też na sondaże, z których wynika że wyborcy w większości obwinią za kryzys Republikanów.

Lider partii rządzącej w Senacie John Thune zapowiedział jednak, że Senat ponownie zagłosuje nad tym samym republikańskim projektem przedłużającym dotychczasowy budżet do 21 listopada.

Według szacunków Kongresowego Biura Budżetowego (CBO) średnio każdego dnia zamknięcia rządu na przymusowym urlopie będzie około 750 tys. pracowników federalnych. Dyrektor CBO Phillip Swagel we wtorek podkreślił, że liczba pracowników na przymusowym urlopie może się zmieniać z dnia na dzień. Pracownicy otrzymają wynagrodzenie za ten okres po zakończeniu shutdownu. Jak zaznaczył serwis Axios, członkowie Kongresu otrzymują wynagrodzenie mimo zawieszenia finansowania.

Shutdown może wpłynąć na dostępność i zakres niektórych usług. Administracja Trumpa może pozostawić niektóre obiekty, np. parki, otwarte, jednak najpewniej wielkość obsługującego je personelu będzie ograniczona.

Personel sił zbrojnych pozostaje na swoich stanowiskach, Pentagon ma jednak wysłać do domów połowę swoich cywilnych pracowników. Wizyty zagranicznych gości zaplanowane na okres shutdownu mają być anulowane, chyba że kierownictwo Pentagonu zdecyduje inaczej.

Pracę kontynuować mają też agenci FBI i innych organów ścigania. Również większość osób zatrudnionych przez Administrację ds. Bezpieczeństwa Transportu pozostanie w pracy.

W trakcie pierwszej kadencji Trumpa doszło do najdłuższego w historii unieruchomienia rządu USA. Trwało to 35 dni: od 22 grudnia 2018 roku do 25 stycznia 2019 roku. Spór między prezydentem a Kongresem dotyczył finansowania muru na granicy z Meksykiem. Poprzedni shutdown miał miejsce w 2013 r.

Źródło: Radio ZET/PAP: Oskar Górzyński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET