Sikorski wskazał na Putina. "Wystarczy jeden telefon"
Radosław Sikorski ocenił, że rozwiązanie konfliktu w Ukrainie jest "prostsze niż zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie". Jego zdaniem "wystarczy jeden telefon" Władimira Putina do generała armii Walerija Gierasimowa z rozkazem wycofania wojsk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Radosław Sikorski podczas konferencji w Londynie stwierdził, że zakończenie wojny w Ukrainie może być proste, jeśli Władimir Putin zdecyduje się na wycofanie wojsk.
- Sikorski podkreślił, że szanse na taki ruch Rosji rosną z osłabieniem gospodarki, a Ukraina już od 10 lat skutecznie powstrzymuje Putina w Donbasie.
- Wypowiedział się również na temat obrony przed dronami jako konieczności dla NATO oraz roli Polski w stabilizacji Bliskiego Wschodu, wspominając o polskich żołnierzach w Libanie.
Sikorski o zakończeniu wojny w Ukrainie. Wspomniał o Putinie
Radosław Sikorski w trakcie wtorkowej konferencji prasowej w Londynie został zapytany o perspektywy zakończenia trwającej od lutego 2022 roku pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Wicepremier i szef MSZ ocenił, że rozwiązanie tego konfliktu jest "prostsze niż zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie". Jego zdaniem "wystarczy jeden telefon" Władimira Putina do generała armii Walerija Gierasimowa z rozkazem wycofania wojsk.
Zaznaczył, że szanse na wykonanie takiego telefonu przez rosyjskiego przywódcę "zwiększają się, gdy rosyjska gospodarka zaczyna buksować”. - Ukraina pokazała, że od 10 lat już powstrzymuje Putina w Donbasie. To wskazuje, że Putin tego nie wygra. To, co jest potrzebne, to pokazanie, że jesteśmy gotowi wspierać Ukrainę w średnim okresie oraz realizacja naszych zachodnich sankcji na rosyjską ropę, gaz i technologię - podkreślił Sikorski.
Na pytanie, co NATO musi zrobić, by ochronić Europę przed dronami, które naruszają przestrzeń powietrzną państw Sojuszu, minister stwierdził, że "potrzebujemy zarówno elektronicznych, jak i kinetycznych sposobów, by zatrzymać te śmiertelne maszyny przed dosięgnięciem przez nie celów". - Musimy zacząć kupować drony i systemy, które operują dronami. I musimy wprowadzić tę warstwę ochrony przynajmniej na naszą wschodnią granicę - powiedział Sikorski.
W odpowiedzi na pytanie o rolę Polski w stabilizacji na Bliskim Wschodzie po zawarciu pokojowego porozumienia szef polskiej dyplomacji przypomniał natomiast, że "Polska już jest tam obecna", wspominając o ok. 250 żołnierzach stacjonujących obecnie w Libanie. - Polska oddziałuje na ten region poprzez Unię Europejską. Jesteśmy płatnikiem na pomoc zarówno rozwojową, jak i humanitarną. Ze skromnych środków, które są w dyspozycji MSZ, też staramy się zapobiegać i łagodzić cierpienie - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET