Silne trzęsienie ziemi w Grecji. Służby postawione w stan najwyższej gotowości
W czwartek o świcie trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,1 nawiedziło okolice greckiej wyspy Kreta. Niebezpieczne zjawisko było również odczuwalne w Turcji i Izraelu. Na chwilę obecną nie ma informacji o ofiarach i zniszczeniach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie dokładnie znajdowało się epicentrum trzęsienia ziemi w Grecji w czwartek nad ranem.
- Co przekazała straż pożarna.
- Dlaczego trzęsienia ziemi w Grecji występują dość często w porównaniu do innych europejskich krajów.
Trzęsienie ziemi w Grecji
Greckie służby poinformowały, że epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się na Morzu Śródziemnym w odległości ok. 79 km od miasta Iraklion i doszło do niego o godz. 6.19 czasu lokalnego (5.19 w Polsce). Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych przez zjawisko, jednak greckie służby ratunkowe zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Straż pożarna poinformowała również, że jak dotąd nie dostała informacji o uszkodzeniach infrastruktury.
Według Służby Geologicznej Stanów Zjednoczonych (USGS) epicentrum wstrząsów miało miejsce ok. 62 km od miejscowości Elunda na Krecie. Kilkanaście minut po głównym trzęsieniu wystąpił również wstrząs wtórny o magnitudzie 3,1.
Silne wstrząsy w Grecji nie są niczym nowym
Grecja jest jednym z krajów europejskich, gdzie najczęściej dochodzi do trzęsień ziemi. Leży na obszarze uskoków tektonicznych, co sprzyja sporadycznemu występowaniu niebezpiecznych trzęsień. Zazwyczaj są to jednak zjawiska o niewielkiej magnitudzie. 14 maja informowaliśmy o trzęsieniu ziemi o magnitudzie 6,3, które odczuwalne było na Morzu Egejskim w pobliżu greckich wysp Kreta, Kasos i Rodos, a także na Rodos oraz w Egipcie.
Według laboratorium sejsmologicznego Uniwersytetu Ateńskiego na przełomie stycznia i lutego u wybrzeży wysp archipelagu Cyklady, w tym bardzo popularnej wśród turystów wyspy Santorini, odnotowano ponad 18,4 tys. wstrząsów.
Źródłó: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET