`

Śledztwo po śmierci polskiego studenta. Policja nie udzieliła mu pomocy

2 min. czytania
29.05.2026 15:00
Obserwuj nas na Google

Niezależny urząd, nadzorujący działania policji w Wielkiej Brytanii, potwierdził w piątek, że prowadzi dochodzenie w sprawie aresztowania pchniętego nożem, mocno krwawiącego polskiego studenta, któremu nie udzielono pomocy, w efekcie czego ten zmarł. Powodem aresztowania było to, że sprawca fałszywie oskarżył swoją ofiarę o rasizm.

Policja w Wielkiej Brytanii (zdj. ilustracyjne)
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do śmierci Henry'ego Nowaka w Southampton.
  • Dlaczego Vickrum Digwa został uznany za winnego morderstwa.
  • Co wykazały badania toksykologiczne Nowaka.

Wielka Brytania. Śledztwo po śmierci polskiego studenta

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 3 grudnia zeszłego roku w Southampton na południu Anglii, ale od kilku dni jest ono szeroko opisywane w brytyjskich mediach w związku z trwającym procesem. 18-letni Henry Nowak, pochodzący z Polski student tamtejszego uniwersytetu, wracając do domu został pięciokrotnie pchnięty kirpanem - tradycyjnym, zakrzywionym sikhijskim nożem o 21-centrymetrowym ostrzu - przez 23-letniego Sikha Vickruma Digwę.

Gdy policja przybyła na miejsce zdarzenia, Digwa powiedział, że Nowak był pijany, uderzył go i znieważył na tle rasowym, w związku z czym funkcjonariusze aresztowali Polaka, zakuwszy go w kajdanki, mimo że ten mówił im, iż jest ranny i krwawi. Chwilę później chłopak zmarł.

Redakcja poleca

Ale podczas trwającego procesu udowodnione zostało, że oskarżenia rzucone przez Digwę były zupełnie bezpodstawne, a badania toksykologiczne wykazały, że Nowak nie był pijany. W czwartek sąd koronny w Southampton uznał Digwę za winnego morderstwa, a jego matkę, która zabrała nóż z miejsca zdarzenia, za winną pomocy w zabójstwie. Wymiar kary ogłoszony dla Digwy zostanie ogłoszony w poniedziałek.

Policja obawia się oskarżeń o rasizm?

W czwartek policja przeprosiła za błędną ocenę sytuacji, co doprowadziło do śmierci Nowaka. - To tragedia, że funkcjonariusze nie zrozumieli natychmiast, co stało się Henry'emu. Jest mi przykro, że został on zakuty w kajdanki i aresztowany, zanim stracił świadomość - powiedział p.o. wicekomendanta Hampshire and Isle of Wight Constabulary Robert France.

W Wielkiej Brytanii prowadzone jest obecnie dochodzenie ws. działania funkcjonariuszy. Zarówno konserwatyści, jak i Reform UK twierdzą, że policjanci z obawy, że sami mogą zostać oskarżeni o rasizm, często łagodniej traktują podejrzanych wywodzących się z mniejszości etnicznych lub przyjmują ich wersję wydarzeń.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET