Śmierć żołnierzy USA na Morzu Śródziemnym. Joe Biden składa kondolencje
Pięciu amerykańskich żołnierzy zginęło w wyniku rozbicia się samolotu wojskowego. Maszyna runęła do Morza Śródziemnego podczas szkoleniowego tankowania – przekazał w niedzielę Departament Obrony Stanów Zjednoczonych.
Samolot rozbił się w piątkowy (10 listopada) wieczór. Dowództwo Europejskie Stanów Zjednoczonych ogłosiło, że pięciu członków załogi zginęło w katastrofie "podczas rutynowej misji tankowania w powietrzu w ramach szkolenia wojskowego". "Z szacunku dla rodzin poszkodowanych nie podamy obecnie dalszych informacji na temat personelu zaangażowanego w katastrofę" – czytamy w oświadczeniu Pentagonu.
Katastrofa lotnicza nad Morzem Śródziemnym. Zginęli amerykańscy wojskowi
Obecnie trwa ustalanie przyczyn wypadku – podkreśliło Dowództwo Europejskie, dodając, że zdarzenie miało miejsce podczas ćwiczeń i nie miało związku z walkami Izraela w Strefie Gazy, ani tymi na granicy izraelsko-libańskiej.
"Możemy z całą pewnością stwierdzić, że lot samolotu miał wyłącznie charakter szkoleniowy i nic nie wskazuje na wrogie działania" – stwierdzono w oświadczeniu. Dowództwo Europejskie USA w Stuttgarcie podało, że więcej informacji zostanie przekazanych "w miarę rozwoju sytuacji".
Amerykańskie media przypominają, że w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie po wybuchu na początku października wojny między Izraelem a palestyńskim Hamasem, Stany Zjednoczone rozmieściły we wschodniej części Morza Śródziemnego okręty wojenne, w tym lotniskowce "USS Dwight D. Eisenhower" i "USS Gerald R. Ford".
Joe Biden: Jill i ja modlimy się
Biały Dom opublikował oświadczenie Joe Bidena w sprawie śmierci amerykańskich żołnierzy. "Nasi żołnierze każdego dnia narażają życie dla naszego kraju. Podejmują ryzyko, aby zapewnić narodowi amerykańskiemu bezpieczeństwo. Ich codzienna odwaga i bezinteresowność są trwałym świadectwem tego, co najlepsze w naszym narodzie" – czytamy w komunikacie.
"Jill i ja modlimy się za rodziny i przyjaciół, którzy stracili ukochaną osobę – kawałek swojej duszy. Cały nasz naród podziela ich smutek" – dodał Joe Biden. Prezydent USA zauważył, że do tragedii doszło tuż przed amerykański Dniem Weteranów.
Źródło: Radio ZET.pl/PAP/Associated Press
- Potężny wulkan grozi erupcją. Władze wprowadziły stan wyjątkowy
- "Jesteśmy zmuszeni ograniczać pomoc dla Ukrainy". Niepokojące wieści z USA
- Tego Putin się nie spodziewał. Nagranie z "małym opozycjonistą" hitem sieci
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET