`

Nie żyje Sławomira Śliwińska. Pracowała w "Wiadomościach" TVP1

2 min. czytania
12.11.2023 16:41
Obserwuj nas na Google

Nie żyje Sławomira Śliwińska, wieloletnia dziennikarka "Wiadomości" TVP1, a wcześniej prowadząca główne wydanie "Dziennika Telewizyjnego". Informację o jej śmierci przekazała Arleta Bojke, była korespondentka TVP w Rosji.

Sławomira Śliwińska
fot. Facebook.com/Arleta Bojke

Sławomira Śliwińska zmarła po walce z chorobą w nocy 12 listopada. Osierociła córkę Sarę i syna Alana. "Dziś odeszła wspaniała dziennikarka. [...] Za wcześnie. Sławciu, zawsze będziesz w moim sercu. Do zobaczenia!" – napisała w mediach społecznościowych Arleta Bojke z redakcji zagranicznej TVP Info.

Nie żyje Sławomira Śliwińska. Pracowała w "Wiadomościach" TVP1 i "Dzienniku Telewizyjnym"

Sławomira Śliwińska przez większość swojej kariery dziennikarskiej pracowała w Telewizji Polskiej. W 1985 roku prowadziła główne wydanie "Dziennika Telewizyjnego" razem z Mieczysławem Marciniakiem. Następnie została reporterką "Wiadomości" TVP1. Przez lata zajmowała się tematyką zagraniczną.

"Możecie nie wiedzieć, jak wyglądała, ale jestem przekonana, ze wielu z was znało jej głos. Przez lata przedstawiała się na końcu mądrych, dogłębnych, do bólu starannych (takich, jakie coraz rzadziej powstają) materiałów o świecie. »Sławomira Śliwińska. Wiadomości«…" – czytamy we wpisie Arlety Bojke.

Była korespondentka TVP w Rosji przyznała, że naukę zawodu zawdzięcza Śliwińskiej. "Jedna z tych osób, bez których na pewno nie byłabym taką dziennikarką, jaką jestem. Cierpliwa, zawsze poświęcająca tyle czasu, ile było potrzebne… Nie prawiła nieszczerych komplementów, mówiła, gdy było źle, ale zawsze tylko mi. Jej pochwały dodawały skrzydeł. Nie wiem, czy jest ktokolwiek na tym świecie, kto mógłby jej zarzucić niewłaściwe zachowanie. Myślę, że nie. Sławka była tak po prostu dobrym, szlachetnym człowiekiem. Takim, jakich powinniśmy stawiać na piedestałach" – wspominała Bojke.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET