Katastrofa lotnicza pod Londynem. Ogromna kula ognia nad lotniskiem
Mały samolot rozbił się na lotnisku w Southend w Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo, ile osób znajdowało się na pokładzie maszyny. Na nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych widać ogromną kulę ognia nad lotniskiem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie służby zostały wysłane na miejsce katastrofy w Southend.
- Co widzieli naoczni świadkowie po wypadku.
- Dlaczego zarządzono ewakuację w okolicy lotniska.
- Jaką trasę miał wykonać rozbity samolot.
Southend. Katastrofa lotnicza
Na lotnisku w Southend w Wielkiej Brytanii rozbił się mały samolot. Na miejsce skierowano straż pożarną i karetki pogotowia. Nie wiadomo, ile osób przebywało na pokładzie. - Widziałem ogromną kulę ognia z mojego okna. Nadal trzęsę się jak opętany. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - powiedział w rozmowie z portalem UKNiP świadek katastrofy.
Służby zostały zaalarmowane po godz. 16. Na miejscu katastrofy lotniczej unosił się czarny dym. Brytyjskie media podają, że rozbił się 12-metrowy samolot.
Pod Londynem rozbił się mały samolot
Dane z serwisu Flightradar24 wskazują, że do katastrofy maszyny doszło krótko po starcie. Samolot to Beechcraft B200 Super King Air. W największej wersji na pokład może wejść 11 osób.
Policja zarządziła ewakuację Rochford Hundred Golf Club oraz Westcliff Rugby Club. Zaapelowano o unikanie okolic lotniska, aby umożliwić służbom ratunkowym działanie.
Portal Aviation Source podał, że samolot miał wylecieć do miejscowości Lelystad w Holandii. Lotnisko London-Southend znajduje się około 60 km od centrum Londynu. Korzystają z niego m.in. linie EasyJet.
Źródło: Radio ZET/ X/ Sky News/ Independent
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET