Spektakularna akcja izraelskiej armii. "Uwolniono żołnierkę"

2 min. czytania
30.10.2023 19:10
Obserwuj nas na Google

Izraelska armia poinformowała w poniedziałek o uwolnieniu żołnierki, którą w ataku 7 października porwał palestyński Hamas. Dodano, że kobieta jest bezpieczna już ze swoją rodziną i przeszła badania medyczne. "Czuje się dobrze" - przekazano w komunikacie.

Ori Megidish
fot. @i24NEWS_EN/Twitter

Izrael kontynuuje lądową inwazję na Strefę Gazy w odwecie za atak Hamasu z 7 października. W rękach terrorystów pozostaje około 230 obywateli Izraela (również z paszportami innych państw). Od piątku państwo żydowskie kontynuuje operację lądową w Strefie Gazy, której towarzyszą intensywne bombardowania. ONZ i państwa arabskie wzywają do rozmów obu stron i zawieszenia broni.

W poniedziałek izraelska armia poinformowała, że podczas operacji lądowej wewnątrz palestyńskiej enklawy odciętej od świata uwolniono porwaną żołnierkę. „Wczoraj wieczorem (w niedzielę 29 października - red.) żołnierka Ori Megidish została uwolniona podczas operacji lądowej po porwaniu przez Hamas 7 października. Przeszła badania lekarskie, czuje się dobrze i spotkała się z rodziną” - poinformowano w komunikacie.

Redakcja poleca

Wojna w Strefie Gazy. Izrael uwolnił zakładniczkę

Władze izraelskie opublikowały również zdjęcie żołnierki w objęciach bliskich. Według serwisu The Times of Israel bojownicy Hamasu stawili zbrojny opór podczas akcji uwolnienia żołnierki, która nie była przetrzymywana z resztą zakładników. Zdaniem izraelskich mediów nie należy spodziewać się więcej szczegółów na temat tej operacji.

Hamas opublikował nagranie z trzema Izraelkami uprowadzonymi przez terrorystów 7 października. Na opublikowanym filmie jedna z trzech porwanych kobiet wygłasza krótkie oświadczenie (jak twierdzi agencja AP, nagrane "najprawdopodobniej pod przymusem"), w którym krytykuje odpowiedź Izraela na uprowadzenie przez Hamas cywilnych zakładników. Kobieta twierdzi, że zawieszenie broni umożliwiłoby zwolnienie uprowadzonych.

Izraelska telewizja I24, która opisała, ale nie pokazała nagrania, skomentowała je jako kolejną odsłonę wojny psychologicznej prowadzonej przez Hamas.

7 października terroryści Hamasu, operującego ze Strefy Gazy, oślepili urządzenia monitorujące granicę i wdarli się na teren Izraela. Zamordowali około 1200 osób, w większości cywilnych, w tym dzieci i seniorów, oraz uprowadzili około 240 osób. Zakładnicy mają posłużyć im do wymiany na uwięzionych Palestyńczyków. Hamas twierdzi, że dotąd około 50 uprowadzonych zginęło w rezultacie ataków Izraela na cele militarne organizacji.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET