Spełnia się XII-wieczne proroctwo? Oto, co przepowiednia Malachiasza mówi o "ostatnim papieżu"
Śmierć papieża Franciszka rozbudziła spekulacje o proroctwie księgi Malachiasza, które mówi, że Franciszek był ostatnim papieżem w historii Kościoła, a po nim czeka nas koniec świata. Wielu twierdzi jednak, że ostatni papież, którym według przepowiedni ma być Piotr Rzymianin, zostanie dopiero wyłoniony w nadchodzącym konklawe. Co ciekawe, kilku faworytów "pasuje" do opisu przepowiedni. Oto wszystko, co księga Malachiasza mówi o ostatnim papieżu i tym, co nastąpi później.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co księga Malachiasza mówi o ostatnim papieżu.
- Czy według przepowiedni Malachiasza papież Franciszek był ostatnim papieżem Kościoła katolickiego.
- Który z faworytów na papieża w zbliżającym się konklawe "pasuje" to przepowiedni Malachiasza.
Przepowiednia Malachiasza
Chrześcijaństwo to nie tylko wiara, ale także lata historii, legend i przepowiedni. Jedna z nich jest na nowo analizowana z powodu śmierci papieża Franciszka.
Prawdopodobnie w 1590 r. powstała przepowiednia przypisywana św. Malachiaszowi z Armagh. W czasie jego pobytu w "mieście siedmiu wzgórz" (Rzymie) irlandzki duchowny miał doznać wizji, którą następnie spisał. Zawiera ona 112 łacińskich sentencji, z których każda opisuje kolejnego papieża - począwszy od wybranego w 1143 r. Celestyna II aż po Franciszka. Każda z nich jest krótka, metaforyczna i pełna symbolicznej treści, która może być odczytywana w różny sposób. Jednak powszechnie przepowiednia ta została uznana za fałszerstwo, które miało wpłynąć na konklawe.
Według przepowiedni ostatnią głową Kościoła ma być Piotr Rzymianin, po którym ma nastąpić dzień sądu ostatecznego. "W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego zasiądzie na tronie Piotrowym Piotr Rzymianin, który będzie pasł owce pośród wielu udręk. Gdy się one skończą, miasto siedmiu wzgórz zostanie zniszczone, a straszliwy Sędzia osądzi swój lud. Koniec" - czytamy w księdze Malachiasza. Fragment ten - według różnych źródeł - oznaczać może koniec papiestwa, upadek Kościoła katolickiego, a może nawet koniec świata.
Co o następnym papieżu mówi księga Malachiasza?
Kto jednak miałby być proroczym Piotrem Rzymianinem? Według przepowiedni Malachiasza papież Benedykt XVI był 111. papieżem z listy, co czyni Franciszka ostatnią głową Kościoła katolickiego. To, że Franciszek był biskupem Rzymu oraz przyjął imię Franciszka z Asyżu, którego ojciec miał na imię Piotr, dla wielu "potwierdza" słowa przepowiedni. Inni twierdzą, że Piotr Rzymianin to papież, który przyjdzie dopiero po Franciszku, czyli zostanie wybrany na zbliżającym się konklawe.
Na dodatek w bazylice Św. Piotra znajduje się cała galeria portretów papieży - od św. Piotra aż po papieża Franciszka, jednak po nim pozostało niewiele miejsca na ostatni portret głowy Kościoła. "Ostatnie" puste miejsce rozbudza spekulacje na temat proroctwa księgi Malachiasza.
Chociaż w internecie można znaleźć wyjaśnienia tego, jak każdy kolejny papież pasuje do opisu przedstawionego w przepowiedni Malachiasza, to sentencje te są bardzo ogólne, a wyjaśnienia im przypisywane często są mocno naciągane tylko po to, by "pasowały" do rzekomego proroctwa. Pierwszą rzeczą, która budzi wątpliwości, jest fakt, że przepowiednia Malachiasza pojawiła się dopiero w XVI w., podczas gdy on sam żył na przełomie XI i XII w. Jednocześnie nic nie wskazuje na zapowiadany przez Malachiasza "upadek Kościoła" czy nadchodzący dzień sądu ostatecznego.
Kiedy konklawe? Który z kandydatów pasuje do przepowiedni Malachiasza?
Po pogrzebie papieża Franciszka, który odbył się w sobotę, Watykan przygotowuje się do konklawe. Według informacji ze Stolicy Apostolskiej rozpocznie się ono 7 maja. Jednym z faworytów w tegorocznych wyborach kolejnej głowy Kościoła jest sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej i najdłużej żyjący sojusznik papieża Franciszka - Pietro Parolin. Urodził się on we Włoszech i od lat pełni kluczowe funkcje w Watykanie, co budzi spekulacje na temat tego, czy nie jest proroczym "Piotrem Rzymianinem", o którym pisał Malachiasz.
Wśród kardynałów, którzy mają szanse zostać papieżem, wymienia się także dwóch innych Piotrów - węgierskiego kardynała Petera Erdo i Ghańczyka Petera Kodwo Turksona. Jednak w Watykanie mówi się, że ten, kto wchodzi na konklawe jako prawdopodobny przyszły papież, wychodzi jako kardynał, ponieważ od lat wybory kolejnych papieży zaskakują.
Ostatecznie Watykan nie uznał świadectwa wizji Malachiasza za rzetelne i odrzucił jego "proroctwo". Jednocześnie Nowy Testament wyraźnie wskazuje, że o dniu sądu ostatecznego nie nie będzie wiedział. "O tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. Baczcie, czuwajcie, nie wiecie bowiem, kiedy ten czas nastanie" - czytamy w Biblii.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET