`

Starcia demonstrantów z policją w USA. 21 osób zatrzymanych, ranni funkcjonariusze

2 min. czytania
14.11.2025 23:14
Obserwuj nas na Google

W Chicago w czasie protestu przeciwko polityce migracyjnej doszło do starć demonstrantów z policją. 21 osób aresztowano, czterech funkcjonariuszy zostało rannych.

USA. W Chicago starcia demonstrantów z policją
fot. Nam Y. Huh/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Podczas demonstracji w Chicago przeciwko deportacji imigrantów aresztowano 21 osób, a czterech policjantów zostało poszkodowanych.
  • Protest zorganizowany przez przywódców duchowych zgromadził około 300 osób przed ośrodkiem służb migracyjnych w piątek rano.
  • Burmistrzyni Katrina Thompson obwiniła 'protestujących spoza miasta' za przemoc, oceniając wydarzenia jako 'niedopuszczalne i skandaliczne'.

USA. W Chicago starcia demonstrantów z policją

W USA kolejne demonstracje przeciwko deportacji nielegalnych imigrantów zakończyły się starciami z policją. Jak podała stacja CBS, w Chicago aresztowano 21 osób, a czterech funkcjonariuszy zostało poszkodowanych.

Rano w piątek grupa ok. 300 osób zgromadziła się na demonstracji przed ośrodkiem służb migracyjnych, prowadzonej przez przywódców duchowych. Uczestnicy akcji w ten sposób chcieli przeciwstawić się zatrzymaniom imigrantów. Podkreślali, że ich przesłaniem jest to, iż Bóg chce, by każdy człowiek był wolny.

Po kilkudziesięciu minutach lider demonstracji ogłosił, że domaga się wpuszczenia członków duchowieństwa do ośrodka, by mogli udzielić komunii zatrzymanym. Po chwili niektórzy uczestnicy akcji przedarli się przez barykady poza miejsce wyznaczone do protestowania.

Policja odparła protestujących, niektórzy upadli. Nim sytuacja się uspokoiła, w tłumie doszło jeszcze do jednego lub dwóch starć. Burmistrzyni Katrina Thompson powiedziała, że za wybuch przemocy odpowiadają "protestujący spoza miasta”. Oceniła zajście jako "niedopuszczalne i skandaliczne”.

AP zaznaczyła, że protest odbył się przed obiektem służb migracyjnych dla obszaru Chicago, który według obrońców praw człowieka służy jako ośrodek detencyjny i panują w nim nieludzkie warunki. Przed ośrodkiem co piątek organizowane są demonstracje przeciwko operacji służb federalnych, która od września poskutkowała zatrzymaniem w regionie ponad 3,2 tys. osób podejrzanych o złamanie przepisów migracyjnych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET