Strzały przed serbskim parlamentem. Kilka namiotów stanęło w ogniu

2 min. czytania
22.10.2025 13:04
Obserwuj nas na Google

Na terenie miasteczka namiotowego zwolenników władz przed parlamentem Serbii słychać było w środę strzały, po których kilka namiotów stanęło w ogniu - wynika z nagrań opublikowanych przez serbskich deputowanych. Media poinformowały o jednej rannej osobie i o zatrzymaniu jednego mężczyzny

pożar belgrad
fot. Marko Drobnjakovic /Associated Press /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Przed serbskim parlamentem doszło do incydentu z użyciem broni i podpalenia namiotów; zatrzymano 70-letniego mężczyznę odpowiedzialnego za zdarzenie.
  • W wyniku eksplozji i strzałów jeden mężczyzna został ranny; jego stan jest stabilny, a w sprawę zaangażowane są służby ratunkowe i straż pożarna.
  • Miasteczko namiotowe 'Ćacilandem' stworzone przez studentów wspierających rząd stało się miejscem wydarzeń, a incydenty mają miejsce na tle trwających od roku antyrządowych protestów po tragedii w Nowym Sadzie.

Serbia. Strzały i pożar przed parlamentem

Deputowana opozycyjnej Partii Wolności i Sprawiedliwości Marinika Tepić poinformowała na platformie X, że "ktoś oddał strzał z broni palnej, a następnie podpalił namioty". Na nagraniu widać interwencję policji i mężczyznę wychodzącego z palącego się namiotu. Inny deputowany tej partii Pedja Mitrović opublikował nagranie, na którym widać zatrzymanie mężczyzny przez grupę funkcjonariuszy.

Zatrzymany to 70-latek, który strzelał, podpalił namioty i wrzucił do ognia garść nabojów - podały serbskie media. Ministerstwo spraw wewnętrznych na razie przekazało jedynie, że sprawa jest badana.

Redakcja poleca

Mężczyzna z raną postrzałową

Agencja FoNet podała, że służby ratunkowe otrzymały od policji zgłoszenie, że przed parlamentem eksplodowała butla z gazem. Na miejscu znaleziono mężczyznę z raną postrzałową. Rzeczniczka służb ratunkowych Ivana Stefanović poinformowała, że ranny to 57-letni mężczyzna, a jego stan jest stabilny.

Do walki z pożarem, który wybuchł krótko po godz. 10, skierowano siedem wozów strażackich - przekazała telewizja RTS. Dotąd nie zidentyfikowano przyczyny pożaru.

Miasteczko namiotowe, nazywane „Ćacilandem”, zostało wzniesione na przełomie 2024 i 2025 roku przez studentów, którzy sprzeciwiają się blokowaniu wydziałów uczelni przez kolegów organizujących antyrządowe protesty. „Studenci, którzy chcą się uczyć” - jak sami siebie nazywają - wielokrotnie wyrażali poparcie dla władz Serbii i krytykowali organizowane w kraju od roku manifestacje. Obszar wokół namiotów jest ogrodzony metalowym płotem i całodobowo chroniony przez policję.

Masowe protesty antyrządowe w Serbii 

1 listopada minie rok od zawalenia się części dachu dworca kolejowego w mieście Nowy Sad, w wyniku którego na miejscu zginęło w sumie 16 osób (16. ofiara zmarła w szpitalu po kilku miesiącach). W Serbii od tego czasu organizowane są masowe protesty antyrządowe, których uczestnicy twierdzą, że do tragedii doprowadziły korupcja i zaniedbania władz. Studenci - odpowiadający za organizację większości demonstracji - ogłosili, że kolejny protest odbędzie się 1 listopada w Nowym Sadzie.

Studenci żądają organizacji przedterminowych wyborów parlamentarnych, które mają - w ich ocenie - doprowadzić do złagodzenia kryzysu społeczno-politycznego. Serbski rząd i prezydent odrzucili ten postulat.

Źródło: Radio ZET/ Jakub Bawołek (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET