Strzelanina w amerykańskiej szkole. Nowe fakty, wiadomo, kim była napastniczka
W poniedziałek w szkole w Madison w amerykańskim stanie Wisconsin doszło do strzelaniny. Okazuje się, że ogień otworzyła 15-letnia uczennica, która zabiła nauczyciela i jednego z uczniów oraz raniła sześć innych osób. Sprawczyni - Natalie Rupnow - popełniła samobójstwo.
- Do strzelaniny doszło w chrześcijańskiej, prywatnej szkole w Madison w stanie Wisconsin
- Sprawczyni, 15-letnia Natalie Rupnow, zginęła na miejscu od samobójczego strzału
- Nastolatka zabiła ucznia i nauczyciela. Dwie inne osoby walczą o życie
Strzelanina w szkole w USA. Napastniczka miała 15 lat
Do tragedii doszło w poniedziałek przed godz. 11 czasu lokalnego (godz. 18 czasu polskiego). Telefon na numer alarmowy z informacją o strzelaninie wykonał 8-letni uczeń drugiej klasy. Shon Barnes, szef policji w Madison, poinformował, że sprawczyni użyła pistoletu nieznanego pochodzenia. Dom nastolatki jest przeszukiwany. Policja nie ujawnia, czy dziewczyna wybrała ofiary celowo. - Motyw działania sprawczyni pozostaje niejasny - powiedział funkcjonariusz podczas konferencji prasowej.
W momencie ataku w sali znajdowały się dzieci z różnych klas. Ta placówka nie posiada wykrywaczy metali ani stałego funkcjonariusza ochrony, jednak regularnie przeprowadza ćwiczenia ewakuacyjne. - Nasza kadra i uczniowie byli na to przygotowani. Mimo ogromnego strachu zachowali się niesamowicie dobrze - przyznała dyrektorka szkoły Barbara Wiers.
W wyniku strzelaniny zginęli nauczyciel i uczeń, a dwie osoby walczą o życie w szpitalu. Inni poszkodowani - troje rannych uczniów oraz nauczyciel - odnieśli obrażenia niezagrażające życiu.
Źródło: Radio ZET/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET