Strzelanina w Jerozolimie, terroryści weszli do autobusu. Wielu zabitych
Cztery osoby zginęły w strzelaninie, do której doszło na przedmieściach Jerozolimy w poniedziałek rano - przekazało tamtejsze pogotowie ratunkowe. Rannych zostało 11 osób, w tym pięć poważnie. Terroryści weszli do autobusu i strzelali do pasażerów - podała stacja Kanał 12.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Cztery osoby zginęły, a kilkanaście zostało rannych w wyniku strzelaniny w autobusie na przedmieściach Jerozolimy.
- Izraelskie pogotowie ratunkowe potwierdziło, że zdarzenie miało miejsce przy wjeździe do miasta i zostało uznane za atak terrorystyczny.
- Dwóch domniemanych sprawców zostało 'wyeliminowanych', a świadkowie relacjonowali, że strzelanina rozpoczęła się po wykonaniu tajemniczego telefonu.
Jerozolima. Nie żyją cztery osoby, kilkanaście rannych
Do tragedii doszło w poniedziałek rano na przedmieściach Jerozolimy. Jak podają media, m.in. kanał 12 - terroryści weszli do autobusu i strzelali do pasażerów. Według ustaleń śledczych zginęły cztery osoby, a 11 zostało poszkodowanych, w tym pięć poważnie.
Izraelskie pogotowie ratunkowe poinformowało, że zdarzenie, które miało miejsce przy wjeździe do miasta, było prawdopodobnie atakiem terrorystycznym, a dwóch domniemanych sprawców zostało "wyeliminowanych".
- Autobus był pełen ludzi. Gdy tylko wjechał na przystanek rozpoczęła się strzelanina. Podejrzany mężczyzna wykonał telefon, a gdy rozmawiał pojawili się terroryści - relacjonowała jedna z kobiet, która przebywała w ostrzelanym autobusie, cytowana przez "The Jerusalem Post".
Źródło: Radio ZET/PAP/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET