Strzelanina w Kijowie. Rośnie liczba ofiar, nowe informacje
Sześć osób zginęło, a 10 zostało rannych w ataku mężczyzny, który w sobotę w stolicy Ukrainy, Kijowie, zaczął strzelać do ludzi. „Napastnik został wyeliminowany przez policję” - poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. „Ofiary były cywilami, zwykłymi ludźmi” - dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Napastnik zneutralizowany w Kijowie po strzelaninie, w której zginęło sześć osób. Trwa wyjaśnianie okoliczności.
- Prezydent Wołodymyr Zełenski informuje o co najmniej dziesięciu rannych osobach hospitalizowanych, czterech zakładników udało się uratować.
- Policyjny oddział specjalny KORD zlikwidował sprawcę po szturmie na sklep. Negocjacje ze sprawcą zakończyły się niepowodzeniem.
Strzelanina w Kijowie. Nie żyje sześć osób
„Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko poinformował o zneutralizowaniu w Kijowie napastnika, który otworzył ogień do zwykłych ludzi. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności. Na razie wiadomo o sześciu ofiarach śmiertelnych. Składam kondolencje rodzinom i bliskim” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w oficjalnym komunikacie na Telegramie.
Według prezydenta obecnie wiadomo o dziesięciu poszkodowanych, którzy trafili do szpitala z ranami i urazami. „Wszystkim udzielana jest niezbędna pomoc. Udało się uratować czterech zakładników” - dodał prezydent. Wcześniej mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko informował, że w Kijowie niezidentyfikowany mężczyzna otworzył ogień do ludzi, zabijając dwie osoby i raniąc kilka innych.
„Strzelec w Kijowie został zlikwidowany podczas zatrzymania. Policyjny oddział specjalny KORD przeprowadził szturm na sklep, w którym przebywał sprawca. Mężczyzna wziął ludzi jako zakładników i strzelał do policjantów podczas zatrzymania. Wcześniej negocjatorzy próbowali nawiązać z nim kontakt” - informował wcześniej szef ukraińskiego MSW Ihor Kłymenko.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET