`

Strzelanina w Norwegii, nie żyje policjant. "Pierwszy raz od 14 lat"

1 min. czytania
28.12.2024 17:07
Obserwuj nas na Google

Do śmiertelnego postrzelenia funkcjonariusza policji doszło podczas kontroli drogowej w nocy z piątku na sobotę w okolicach Jaeren na zachodzie Norwegii. To pierwszy w tym kraju przypadek śmierci policjanta na służbie od 2010 roku.

Śmierć policjanta w Norwegii

Jadący do zgłoszenia policyjny patrol zatrzymał podejrzane auto, którym podróżowały dwie osoby. Po chwili doszło do strzelaniny, w wyniku której na miejscu zginął jeden z policjantów i kierujący zatrzymanym samochodem. Drugi z funkcjonariuszy został ranny i przetransportowano go śmigłowcem do szpitala uniwersyteckiego w Stavanger. Policja nie podaje szczegółowych okoliczności zdarzenia. Wiadomo, że druga z podróżujących zatrzymanym autem osoba nie odniosła obrażeń. Na miejsce skierowana została jednostka specjalna policji z regionu Rogaland. W dochodzenie zaangażowano również PST, norweską agencję bezpieczeństwa wewnętrznego.

Pierwsza taka sytuacja od 14 lat

To pierwszy od 14 lat w Norwegii przypadek śmierci policjanta na służbie. W 2010 roku w Mo i Rana w środkowej części kraju od ran zadanych nożem zginął 58-letni funkcjonariusz. W 2004 roku w Stavanger w pościgu za sprawcami największej w historii Norwegii kradzieży zastrzelony został dowodzący akcją Arne Sigve Klungland.

Redakcja poleca

Głęboki żal z powodu tragicznego zdarzenia w okolicach Jaeren wyraził premier Norwegii Jonas Gahr Store. Ministra sprawiedliwości i bezpieczeństwa Emilie Enger Mehl powołała sztab kryzysowy i skierowała do zbadania okoliczności strzelaniny dodatkowe siły.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET