`

"Sytuacja jest poważna”. Dania i Grenlandia szykują kolejne ruchy

1 min. czytania
23.01.2026 18:39
Obserwuj nas na Google

-  Jestem tu przede wszystkim po to, by pokazać mocne wsparcie Danii dla Grenlandczyków - powiedziała premier Danii Mette Frederiksen, która przybyła z wizytą na Grenlandię. Jak dodała, nadal stara się kontynuować dyplomatyczną ścieżkę, by rozwiązać spór wokół wyspy.

Premier Danii z wizytą na Grenlandii
fot. EPA/Rodrigo Freitas

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Premier Danii Mette Frederiksen odwiedziła Grenlandię, podkreślając wsparcie dla jej mieszkańców w obliczu roszczeń USA.
  • Wizytę zorganizowano w odpowiedzi na wzrost zainteresowania wyspą po roszczeniach prezydenta USA Donalda Trumpa.
  • Frederiksen spotkała się z premierem Grenlandii, Jensem-Frederikiem Nielsenem, i oboje zadeklarowali dążenie do dyplomatycznych rozwiązań napięć.

Premier Danii z wizytą na Grenlandii. "Sytuacja jest poważna”

Roszczenia wobec Grenlandii, jakie przez ostatnie tygodnie wysuwał prezydent USA Donald Trump, spowodowały olbrzymie zainteresowanie całego świata tą wyspą. Dlatego w piątek przyleciała tam premier Danii Mette Frederiksen, która podkreśliła, że przybyła by pokazać swoje wsparcie jej mieszkańcom. Dodała, że wraz z premierem Grenlandii pracuje nad dyplomatycznym rozwiązaniem "poważnej sytuacji” wokół Grenlandii.

- Jestem tu przede wszystkim po to, by pokazać mocne wsparcie Danii dla Grenlandczyków; każdy widzi, że to bardzo trudny moment, musimy być zjednoczeni - powiedziała duńska premierka prasie w Nuuk, stolicy Grenlandii.

Redakcja poleca

Frederiksen spotkała się z premierem autonomicznego rządu wyspy Jensem-Frederikiem Nielsenem. - Przygotowujemy nasze kolejne ruchy - zadeklarowała premierka, dodając, że zarówno Dania, jak i Grenlandia będą kontynuowały dyplomatyczną, polityczną ścieżkę rozwiązania napięć wokół wyspy.

Frederiksen nie odpowiedziała na pytanie jednego z dziennikarzy, czy kryzys dotyczący Grenlandii można już uznać za zakończony.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET